1. Z masażystą - historia prawdziwa


    Data: 19.06.2022, Kategorie: Geje Autor: elbarto

    ... zdenerwowania. Pomyślałem, że to niesamowite, właśnie trzymam w dłoni czyjegoś penisa i tak jak się spodziewałem sprawia mi to wielką frajdę. Nie wiedziałem czego się dalej spodziewać. Z jednej strony bardzo chciałem go zobaczyć, pieścić, poznać i posmakować. W końcu to pierwszy raz jak trzymam cudzego penisa. Z drugiej strony byłem bardzo onieśmielony tą sytuacją więc jedynie głaskałem go po przyrodzeniu czerpiąc z tego pewnie większą przyjemność niż on. Takie silne podniecenie popycha mnie czasem do rzeczy, których normalnie bym nie zrobił. Jak już pisałem, liczyłem na to, że zajmie się moim tyłkiem, ale wcześniej podczas masażu da mi penisa do zabawy. Chciałem, żeby najpierw dał mi się z nim oswoić. Liczyłem, że stanie przede mną i przysunie kutasa mi do ust, a sam dalej będzie uciskać moje plecy i ramiona. Fantazjowałem, że, może trochę jak na filmach wsadziłby mi go w usta, dał trochę obciągnąć i posmakować, a dopiero potem żeby spenetrował mi tyłek. Bardzo chciałem też spróbować jego spermy, marzę o tym żeby innym fundować taką przyjemność. Stety czy niestety, cała ta sytuacja i napięcie spowodowały, że nie miałem śmiałości wyrazić tego na co mam ochotę. Wiem, bez sensu, trzeba było powiedzieć żeby podszedł bliżej, ale cóż… czekałem tylko na to co się wydarzy.
    
    W pewnym momencie polecił mi odwrócić się na plecy. Mój masażysta kontynuował uciskanie mojego ciała, co jednak niedługo potem przerodziło się w miłe pieszczoty. Głaskał i masował moją klatkę i brzuch jedną ...
    ... ręką, a drugą ręką zaczął drażnić mojego penisa. Ja w tym czasie poddałem się już zupełnie pod jego dyktando. Ponownie wziąłem w dłoń, tym razem prawą, jego penisa i powoli poruszałem w górę i w dół. Często zmieniał ręce i sposób dotyku. Rozchylił mi nogi, pociągnął lekko kolana do góry i jedną dłoń wsunął między moje uda i drażnił mój odbyt, a drugą dalej masował penisa. Było mi bardzo dobrze, jego ręka pieściła mojego penisa w sposób do tej pory mi nie znany. Nie chwycił go w dłoń i nie walił tak po prostu, a drażnił konkretne miejsca jak wędzidełko, pachwiny. W tym czasie byłem tak podniecony, że byłem gotów na wszystko, cokolwiek by nie polecił to bym to zrobił. Głaskał go i masował miejscami i etapami. Doskonale wiedział jak sprawić facetowi przyjemność. Nie pamiętam, aby jakakolwiek kobieta, umiała tak wypieścić mi kutasa.
    
    Kiedy on tak zajmował się mną, to ja trzymałem w dłoni jego penisa. Bardzo mnie ciekawił, zerkałem na niego ile mogłem. Chciałem go bliżej poznać, ale przegrywałem z pieszczotami masażysty. Nie potrafiłem się odezwać, ani wykonać jakiegoś ruchu. Oddawałem się pieszczotom, ale w głowie kołatały mi się myśli, że jeszcze nigdy nie trzymałem czyjegoś kutasa i że chcę go więcej. Nie potrafiłem jednak go o to poprosić. Gdyby sam podszedł i mi go przysunął do twarzy to z absolutną pewnością wziąłbym go w usta i zaczął najpierw lizać i całować, a potem obciągać. Jeszcze przed spotkaniem planowałem to zrobić i miałem nadzieję, że facet pozwoli mi possać ...
«1...3456»