-
Panna X. (8-9)
Data: 31.08.2022, Autor: DzikiKocur
... dzisiejszej przygodzie! - Ale co to... - Nigdy! Pamiętaj nigdy - po tych słowach ton jej głosu zmienił się zdecydowanie. - Pamiętasz, że zasłużyłaś na nagrodę? - Nie ... - Od dzisiaj możesz spać w ubraniu. - Pani Marta powiedziała uroczystym głosem. - Dziękuję. - Wszystko jest przygotowane w Twoim pokoju. Możesz iść do siebie. A ha strój zdejmujesz po śniadaniu. Xenna weszła do pokoju. Podobnie jak rano obok łóżka stał stół zastawiony jedzeniem. Jednak dziewczyna swoje kroki skierowała do wnęki gdzie był prysznic. Ciepłe krople spływały poniej a wraz z nimi złe wspomnienie. Coraz bardziej była przekonana, że to wyobraźnia spłatała jej figla. Owinięta ręcznikami podeszła do stołu z jedzeniem. Pyszności. Jak zwykle zresztą. Dziewczyna jadła i chyba już dość mocno przyzwyczaiła się do swojej nagości. Siedziała teraz przepasana ręcznikiem jak szalem przysłaniajcym ledwie jedną pierś. A jej rozkoszny trójkącik na pewno można było podziwiać z korytarza. Czuła się strasznie samotna. Od momentu gdy weszła do tego domu, praktycznie z nikim nie rozmawiała.