-
Szefowa
Data: 31.08.2022, Autor: patik4
... wątpiłam. -Jesteś potworem-parsknęła gromkim śmiechem. Odetchnęłam zdając sobie sprawę, że byłam wolna. Mogłam robić to na co tylko miałam ochotę. Wieczór o tej porze roku zapadał szybciej, siedziałyśmy w ciszy napawając się ostatnimi promieniami słońca. Stare miasto było niemal całkiem puste, kilka par siedziało na ławkach słuchając ulicznego koncertu. Niedaleko jacyś panowie śpiewali w barze, z tego co usłyszałam, wieczór kawalerski. Kochałam Włochy za ich klimat, ludzie potrafili cieszyć się z małych rzeczy. Pyszne wino, najlepsze jedzenie i przyjaźnie, które zawiązuje się na całe życie. Przeprowadziłam się tutaj na potrzeby kontraktu parę lat temu i do tej pory nie mogłam wyjść z podziwu nad pięknem tego kraju. Najlepsza decyzja jaką podjęłam to przyjazd tutaj, zdecydowanie. -Co planujesz teraz? objęła mnie ramieniem. Nie odezwałam się ani słowem dopóki nie stanęłyśmy przed starą kamienicą z różanymi witrażami w oknach. -Co to za miejsce? przyjrzała się dokładnie i dopiero potem skupiła uwagę na mnie -To moja droga będzie moja wymarzona restauracja-westchnęłam. Zakochałam się w tym miejscu od pierwszego wejrzenia, dlatego nie zastanawiałam się zbyt długo. Gdy tylko usłyszałam, że jest na sprzedaż od razu skontaktowałam się z właścicielem. Od tamtej pory to miejsce było moje. Ekipa remontowa pracowała tu ciężko od dwóch tygodni, żeby spełnić moje wymagania. Za kilka dni wszyscy mieli poznać to miejsce. W życiu nie byłam szczęśliwsza. -Gratuluje kochana, bardzo się cieszę! przytuliła mnie mocno. Nigdy nie byłam czegoś tak bardzo pewna. -Dzięki Viki, czuję że znalazłam wreszcie swoje miejsce. Pełna energii byłam gotowa na nowe wyzwania. Witam serdecznie i zapraszam!