-
Motomania
Data: 20.09.2022, Autor: horus33
... poprowadził po schodach na górę. Przechodząc obok pokoi usłyszała jęki. Spojrzała pytająco na Emila, ale ten uśmiechnął się tylko i wzruszył ramionami. - Przyjechaliśmy tu się bawić, prawda? No to, właśnie to robimy. Chcesz zobaczyć? - Zanim zdążyła zaprotestować uchylił drzwi. Speszona chciała uciec, ale trzymał ja mocno. – Nie bój się. Nie obrażą się o to. Zaciekawiona i zdenerwowana zerknęła do środka. Jedna z blondynek klęczała na brzegu łóżka z tyłeczkiem wypiętym wysoko. Mocne, prawie brutalne pchnięcia męskich bioder każdorazowo wyrywały z jej ust cichy jęk. - Też tak chcę – szepnęła wspinając się na palce i gryząc Emila w płatek ucha. - Och, nie ma sprawy. Pociągnął ją za sobą w głąb korytarza choć widok pary uprawiającej seks bardzo ją intrygował i z chęcią popatrzyłaby dłużej. Emil musiał widzieć już takie akcje, albo po prostu spieszyło mu się do niej dobrać. Kolejne drzwi również były niedomknięte i z za nich również dochodziły jęki. Zajrzała tam i zatkało ją po prostu. Na jednym łóżko leżała następna z blondynek. Między jej nogami pracował jeden z mężczyzn, a drugi klęczał nad jej głową, a ona językiem muskała jego jądra. Chciała zapytać Emila czy to widział, ale opamiętała się. Oczywiście, że widział, może nie raz brał w tym udział. Mimo to jej podniecenie nie minęło, a wręcz wzrosło. Zaczęli się całować i rozbierać, gdy tylko przekroczyli próg pokoju. Olga nawet się nie zorientowała kiedy jej ubrania leżały na podłodze, a ona prowadzona ...
... pewną ręką klęka na łóżku całkowicie już naga. Emil wpił się ustami w jej cipkę, ale trwało to tylko chwile. Ledwie poczuła jego język wciskający się w głąb szparki i przesuwający się wzdłuż szczelinki. Chciał czegoś innego i ona także. Gdy stanął za nią zamknęła oczy próbując przygotować się na jego przyjęcie, ale i tak penis w jej ciele sprawił, że jęknęła głośno. Klęczała oparta na łokciach poruszając się zgodnie z uderzeniami bioder. Wypity alkohol sprawił, że szumiało jej w głowie, ale czuła się wspaniale. Każde uderzenie sięgało głęboko jakby w głąb niej, szparka ciasno obejmowała sporego kutasa, a jądra podniecająco uderzały o cipkę. Z ochotą wypinała tyłeczek prężąc się jak kotka, gdy gdzieś z boku usłyszała śmiech. Obróciła się wyrwana z błogiego transu, ale wypity alkohol sprawił, że nie zerwała się by okryć nagość, a jedynie lekko zawstydziła. Przyglądała jej się kolejna z blondynek, całkowicie naga. Po obu jej stronach stali mężczyźni zachłannie przyglądając się jej ciału. Również byli całkowicie nadzy, a ich penisy sterczały w górę. - Ej wynocha, nie widzicie, że zajęte – zdenerwował się Emil zwalniając. Olga za to zupełnie nie wiedziała, co ma robić. - Zajęliście największy pokój. Na dole Muzyk z Kotem piją jak by mieli zamiar się utopić. Nie mam ochoty wystawiać przy nich tyłka. Posuń się malutka, zmieścimy się obie. Będzie nam raźniej. - Wskoczyła obok nich na łóżko i ułożywszy na plecach wpatrzyła się w twarz Olgi. – Ślicznotka z ciebie – stwierdziła i ...