1. Motomania


    Data: 20.09.2022, Autor: horus33

    ... stanikiem, wciskające się między uda.
    
    Ponownie jęknęła, gdy chłopak uniósł jej pupę ponad siodełko, odsunął na bok spódniczkę i trzymając za pośladki swoimi wielkimi dłońmi, posadził na swoich biodrach. Poczuła jego gorący pal ocierający się o cipkę, ślizgający między wargami. Oboje gorączkowo próbowali znaleźć wejście i może dlatego tak długo to trwało, ale to ona pierwsza poczuła ten moment, gdy twarda główka znalazła się w odpowiednim miejscu i nadziała się na nią. Wrażenie było takie, że krzyknęła cicho. Nagle był w niej twardy pal rozpychający ją od środka. To było tak właściwe, że aż nienaturalne. Jej Milczek chwycił ją za biodra i poprawił aż poczuła na pośladkach materiał jego spodni. Jęknęła i nabiła się na niego raz i drugi byle głębiej i mocniej. Na udach czuła wilgoć spływającą po jego jądrach na siodełko i to również ją jarało. A gdy chłopak chwycił ją za kark i przydusił do metalu zbiornika paliwa, sam zaś uniósł się by brać od tyłu po prostu odleciała. Czuła jego rękę obejmującą ją w pasie, wsuniętą między motocykl, a jej ciało zachłannie pieszczącą cipkę. Wczuwała się w zbliżający się orgazm. Każde wbicie się jego kutasa i ruch palców przyspieszały go odrobinkę. Wstrzymała oddech tuż przed tym, gdy ją ogarnął i sprawił, że zwijała się w spazmach, gryząc skórzany materiał siedzenia i kopiąc nogami, które nie mogły znaleźć oparcia.
    
    Kiedy doszła do siebie pierwsze co poczuła to penis nadal tkwiący głęboko w jej ciele. Wydawało jej się, że leciutko drży i ...
    ... te drgania sprawiały, że przez jej cipkę przebiegały trudne do zniesienia dreszcze.
    
    - O Boże to było niesamowite – wyszeptała. Nadal leżała na mruczącym głośno motocyklu i było jej tak błogo, że najchętniej zasnęłaby w tym miejscu.
    
    - Też tak uważam, ale wolałbym wygodne łóżko – głos Emila pełen był śmiechu. Chyba zaskoczyła go jej entuzjastyczna reakcja zwłaszcza, że od chwili, gdy w nią wszedł minęło może dwie minuty. – Wolałbym też pobawić się taką cudowną laseczką jak ty trochę dłużej - Wyszedł z niej i stanął przy twarzy. Pochyliła się by wziąć w usta sterczącego penisa. Pachniał ich sokami, ale był to upajający zapach. Lizała go leniwie, od niechcenia, ale powoli myśl, że ma w ustach penis prawie obcego mężczyzny przebijała się do jej świadomości i na powrót podniecała.
    
    Emil bawił się jej włosami i rozplatając powoli warkocz fala za falą aż jej włosy spływały po policzku tuż przy ustach i musiały łaskotać jego członek.
    
    - Chodźmy do mojego pokoju – kusił dalej– mam na ciebie straszną ochotę.
    
    - No dobrze - nie miała zamiaru długo dawać się prosić. Co tu dużo mówić, gdy złapała chwile oddechu również miała ochotę na coś jeszcze.
    
    Przed wejściem do domku ogarnęła się trochę by nie wzbudzać zbytniej sensacji. Okazało się to całkowicie zbędnym wysiłkiem, bo nikt nie zwrócił na nich większej uwagi. Zresztą, przy stoliku siedziało już tylko dwóch mężczyzn. Obaj pili i dyskutowali coś ściszonymi głosami. Emil wziął ją za rękę jakby bojąc się, że mu ucieknie i ...
«12...456...»