-
Dex (I)
Data: 27.09.2022, Autor: C10H12N2O
... się nie zasnąć po tym, jak mama i tata poszli spać. Badania sugerowały, że lunatycy byli zwykle aktywni godzinę do dwóch po położeniu się do łóżka. Dexowi wydawało się, że to prawda na podstawie kilku epizodów, których był świadkiem. Nic się jednak nie wydarzyło i następnego ranka obudził się o zwykłej porze. Kiedy Dex zszedł na dół, June i Julie całowały tatę na pożegnanie w korytarzu, gdy wychodziły do szkoły. Julie posłała Dexowi pocałunek i spojrzała na jego krocze, zanim ponownie nawiązała kontakt wzrokowy i mrugnęła. June tylko się na niego skrzywiła. Dex nie wiedział, jaki miała z nim problem, poza tym, że był zboczeńcem. Wyszły frontowymi drzwiami. Torby Jaroda stały spakowane przy drzwiach, a on przytulał i całował Maddy na pożegnanie. Pożegnał się z Dexem, przytulając się na miśka. Podniósł swoje torby, odwrócił się do Dexa i powiedział: – Opiekuj się moimi dziewczynkami. Przytulił jeszcze raz Maddy do siebie i szczypiąc ją w tyłek powiedział do Dexa. – Masz numer mojej komórki, jeśli będziecie mnie potrzebować. Dex kiwnął głową i uśmiechnął się, gdy jego ojciec przeciskał się przez drzwi z bagażem. Maddy i Dex stali obok siebie w otwartych drzwiach i obserwowali go, aż odjechał. Maddy spojrzała na Dexa i powiedziała: – No cóż. Chyba zostaliśmy sami. Co chcesz dzisiaj robić? Dex zamknął drzwi i obojętnie wzruszył ramionami, ale cholernie dobrze wiedział, co chciałby zrobić. Wiedział, że to się nie stanie, ale obiecał sobie, że jeśli to się ...
... kiedykolwiek przydarzy, nie będzie przestraszonym głupcem, którym był wczoraj. Dex znowu spędził dzień wylegując się przy basenie. Jego mama dołączyła do niego po obiedzie w swoim nowym bikini i wychyliła kilka kieliszków wina, zanim zasnęła na materacu w basenie. Dex obserwował ją, gdy obmyślał plan. To był plan, który pokochałby każdy zboczeniec. Wszystko zaczęło się od myśli: „A gdybym ja też był lunatykiem, to przecież dziedziczne. Co, jeśli udaję, że jestem lunatykiem i przez cały czas jestem przytomny? Jak zareaguje moja rodzina?” Wydawało się, że tata Dexa, oprócz samego Dexa, był jedyną osobą w domu, który zdawał sobie sprawę z nieszczęścia Maddy, przynajmniej do ostatniej nocy. June była sceptyczna, a Julie była podniecona. Następnie Dex pomyślał: „A co jeśli mama udaje?”. Ta myśl doprowadziła jego penisa do pełnych rozmiarów i potarł żołądź przez kąpielówki dłonią, obserwując swoją mamę unoszącą się w basenie z nogami zwisającymi z obu stron materaca. Chodziło o oczy. Oczy jego mamy były nieobecne. Jak mogła to udawać? Dex doszedł do wniosku, że jego mama nie udawała lunatykowania. Dex zastanawiał się co mógłby zrobić z oczami, by przekonać innych, że naprawdę lunatykuje. Przypomniał sobie w myślach informacje jakie znalazł na temat lunatykowania i zdał sobie sprawę, że otwarte i nieobecne oczy są powszechne, ale nie zawsze. Lunatycy często mieli zamknięte oczy. To mogło być niebezpieczne, chodzić po domu z zamkniętymi oczami, a poza tym chciał widzieć, co ...