-
Dex (I)
Data: 27.09.2022, Autor: C10H12N2O
Dex, zdrobnienie od Dextera choć i tak nikt, nawet w jego rodzinie, nie używał jego pełnego imienia, chyba że jego mama gdy była na niego naprawdę wkurzona. Imię to zostało mu nadane po tym, jak dziadek Dexter zmarł miesiąc przed jego narodzinami. Miał dziewiętnaście, prawie dwadzieścia lat i jesienią miał zacząć uczęszczać na drugi rok w college'u. W trakcie trwania przerwy letniej Dex spędzał czas w domu z rodzicami i siostrami bliźniaczkami. Jego tata, Jarod, miał czterdzieści pięć lat i odnosił sukcesy w swojej firmie. Był dobrym ojcem i zawsze poświęcał dużo czasu całej trójce swoich dzieci. Do niedawna był kierownikiem średniego szczebla. Otrzymał awans, który prawie odrzucił, ponieważ oznaczało to, że będzie częściej podróżował. Wraz z mamą Dexa zdecydowali, że powinien go przyjąć, bo dzieci są już dorosłe i szykują się do opuszczenia rodzinnego gniazda. Mama zdawała się nie martwić, iż mąż będzie z dala od niej. Niektórzy z domowników sądzili, że po prostu większe dochody miały dla niej większy priorytet. Z żadnym z rodzeństwa nie konsultowano tej decyzji. Mama Dexa, Madelyn, lub po prostu Maddy, miała czterdzieści dwa lata. Zaczęła pracować w tej samej firmie co jego tata, gdy tylko ukończyła szkołę średnią i tam właśnie się poznali. Jarod miał dwadzieścia pięć lat, a Maddy dwadzieścia dwa, gdy się pobrali, a rok po ślubie na świat przyszedł Dex. Maddy wzięła trzymiesięczny urlop macierzyński, po którym nigdy nie wróciła do pracy. Siostry bliźniaczki Dexa, June i ...
... Julie, urodziły się rok po nim, w ostatnich minutach czerwca i pierwszych minutach lipca. Zawsze obchodziły swoje urodziny w dniach zapisanych w ich metrykach urodzenia, a nie tego samego dnia, jak większość bliźniąt. June i Julie wysnuły teorię, że w ten sposób dostają więcej prezentów. Mama Dexa była oszałamiająco atrakcyjna jak na swój wiek. Była wysoka i posiadała zaokrąglenia tam gdzie trzeba. Jej brzuch był napięty i płaski, wyraźnie zarysowany na smukłej talii. Była dumna ze swojej zdolności do pozbycia się zbędnego brzuszka po obu ciążach, zwłaszcza po urodzeniu bliźniąt. Biodra rozszerzały się płynnie od wąskiej talii do jędrnych ud. Posiadała szerokie ramiona, a jej piersi były duże jak na jej smukłe ciało, a wiecznie widoczny dekolt był obfity i osadzony szczególnie wysoko na klatce piersiowej. Miała kasztanowe włosy z naturalnymi lokami, które sięgały aż za ramiona. Zawsze stara się prostować włosy aby pozbyć się loków, ale Dex i tak uważał je za seksowne. Szmaragdowozielone oczy, wysokie kości policzkowe i wydatne usta sprawiały, że przechodzący obok mężczyźni odwracali się za nią zachwyceni jej wyglądem. Odkąd hormony zaczęły szaleć w ciele Dexa, też zaczął zwracać na nią uwagę. Rutynowo masturbował się, wyobrażając sobie, jak jego mama wygląda nago. Do niedawna nie miał okazji się o tym przekonać. Juna i Julia były bliźniaczkami jednojajowymi, ale Dex potrafił je odróżnić od siebie nawet z daleka. Obie posiadały długie blond włosy, tak jak ich ojciec, gdy ...