1. Dex (I)


    Data: 27.09.2022, Autor: C10H12N2O

    ... zacisnął zęby, wycofując głowę i przymykając drzwi, ale nie zamykając ich. Odgłos walenia w pokoju ustał i Dex pomyślał, że go przyłapały. Usłyszał uderzenie stóp o podłogę w pokoju bliźniaczek i delikatnie zatrzasnął drzwi. Musiał myśleć szybko, bo za chwilę mógł zostać przyłapany na szpiegowaniu swoich sióstr w kompromitującej sytuacji.
    
    Dex szybko wycofał się z powrotem w stronę schodów. Wiedział, że nie zdoła tego zrobić bez przyłapania go przez siostry. Odwrócił się i stanął na dole schodów, jakby był w transie, ze swoim wyćwiczonym, przerażającym spojrzeniem na twarzy i czekał chwilę, zanim drzwi bliźniaczek się otworzą. W drzwiach ukazała się June. Trzymała poduszkę na nagich piersiach, ale najwyraźniej nie zdawała sobie sprawy, że czarne dildo wystaje z jej krocza pod poduszką. Spojrzała w kierunku kuchni, a potem schodów. Zgodnie z oczekiwaniami Dexa sapnęła, kiedy zobaczyła go stojącego sztywno półtora metra od niej z jego przerażającym wyrazem twarzy.
    
    June jak zwykle zaczęła upominać Dexa, ale Julie powstrzymała ją, przepchnęła się poza June i zbliżyła do Dexa. Była naga i zupełnie się tym nie przejmowała. Kutas Dexa był niesamowicie twardy i wciąż przebijał się przez rozporek. Julie włączyła światło w korytarzu i sapnęła, gdy zobaczyła jego erekcję. Podeszła bliżej, spojrzała mu w oczy i machnęła ręką przed twarzą. Nie zareagował. Dla Dexa była to najtrudniejsza część do przećwiczenia. Po prostu stał tam przez chwilę, a potem zrobił krok do przodu, jakby ...
    ... nie zdawał sobie sprawy, że ona tam jest. Cofnęła się do swoich drzwi obok i znalazła się obok June.
    
    Dex szedł chwiejnie korytarzem, nie zerkając w stronę sióstr. June uchyliła usta ze zdziwienia, kiedy je minął, omal na nie nie wpadając, a Julie wyszeptała:
    
    – On lunatykuje. Nawet nie wie, że tu stoimy.
    
    Julie zachichotała, kiedy wszedł do jadalni kierując się do kuchni. Dex usłyszał, jak mówiła:
    
    – Pobawmy się z nim. Tylko go nie budź, a jutro nic nie będzie pamiętał.
    
    Dex słyszał, jak powoli podążają za nim i po prostu szedł dalej. Jego zaimprowizowany plan jak dotąd działał niesamowicie dobrze.
    
    Dex w kuchni otworzył lodówkę i stał przed nią ponad minutę tylko wpatrując się do środka. Zamknął drzwi i wyszedł z kuchni, kierując się do salonu. Zarówno June, jak i Julie zatrzymały się przy barze i obserwowały go uważnie.
    
    Dex usiadł na środku sofy i zachowywał się tak, jakby oglądał telewizję, która nie była włączona. Światło w przedpokoju, które włączyła Julie, było jedynym źródłem światła, ale wystarczyło, aby Dex wyraźnie wszystko widział. W pewnym momencie zachichotał, jakby oglądał jakąś komedię czy coś w tym rodzaju. Dex improwizował jak szalony i miał nadzieję, że nie będzie przesadzał. Zacisnął dłoń na swoim twardym kutasie i pogładził aż do jąder i trzymał go tam, napinając mocno skórę na swoim penisie.
    
    June, jak zawsze sceptyczna, podeszła bliżej Dexa i pomachała mu przed oczami. Nie zareagował i znów zachichotał z tego, co było w telewizji. Julie ...
«12...161718...33»