-
Dex (I)
Data: 27.09.2022, Autor: C10H12N2O
... kutas Brada i ćwiczyłam na nim, żebym potrafiła zrobić mu głębokie gardło. Jej ręka przesuwała się po całym kutasie Dexa, rozprowadzając po nim ślinę. Julie zachichotała i powiedziała: – Tyci Brad? Nie ma chyba dziewczyny, która nie jest w stanie mu zrobić głębokiego gardła. June przekrzywiła głowę, gdy Julie uchyliła usta w szerokim uśmiechu. – Uprawiałaś seks z Bradem? Ty dziwko. Czy ktoś jeszcze dla mnie został. Julie zachowywała się tak, jakby się zastanawiała, a potem uśmiechnęła się i wskazała na Dexa. – Naprawdę jesteś dziwką. Julie uśmiechnęła się, a June powiedziała: – Cóż, nie dostaniesz go pierwsza. Po czym rzuciła się z kanapy na kolana i manewrowała między nogami Dexa. Opuściła usta do jego penisa i wylizała go zaczynając od głowy, przesunęła usta po całej długości od spodu jego trzonu i wciągnęła jego lewe jądro do ust. Dex myślał, że tam zaraz umrze z rozkoszy. Pieściła językiem lewe jądro w ustach, wyciągnęła z ust ssąc je przy tym mocno, po czym zrobiła to samo z jego prawym jądrem. Julie zachichotała widząc nagłą pasję okazywaną przez siostrę. Julie powiedziała: – Teraz bardziej przypominasz moją cyniczną siostrę. June chwyciła fiuta Dexa i pociągnęła go do siebie, po czym ponownie wprowadziła go sobie do ust, aż dotarła do gardła i tam go przytrzymała. W końcu się zakrztusiła, jej oczy były pełne łez, a policzki rozdęte za każdym razem, gdy kutas drażnił jej gardło. Cofnęła usta trzymając w ustach samą głowę kutasa i ...
... ponownie wciągnęła go, ile dała radę. Kutas Dexa nigdy nie był twardszy niż wtedy. Jęknął ponownie, opuścił głowę na oparcie sofy i przekręcił ją na prawą stronę, przyglądając się niesamowitym cyckom Julie swoimi na wpół otwartymi, przerażającymi oczami. Piesi znajdowały się wysoko na jej klatce piersiowej, jak u mamy, ale były mniejsze. W ogóle nie było ugięcia. Jej kawowe aureole wielkości dziesięciocentówki otaczały długie sterczące sutki, które pieściła palcem wskazującym lewej dłoni, koncentrując się na robieniu loda przez June. Dolny kontur jej piersi i dekolt kształtem przypominały kocią mordkę. Nie było między nimi odstępu, przez co miała stale przylegające do siebie cycki nawet bez stanika. June gorączkowo poruszała ustami po fiucie swojego brata. Dex czuł, że nie wytrzyma już zbyt długo. Chciał jednak poczuć jej cipkę na swoim kutasie, więc uniósł biodra i jęknął. Julie powiedziała: – On zaraz dojdzie. Jeśli tego chcesz, dobrze. Jeśli chcesz się z nim pieprzyć, lepiej już przestań. June zwolniła swoje szalone tempo, aż się w końcu zatrzymała, ale nie mogła się oprzeć, żeby na pożegnanie nie zatoczyć językiem wokół żołędzi Dexa. Niechętnie odsunęła się, a kutas Dexa wyskoczył w górę, uderzył go w brzuch, a June mocno w nos. Julie zachichotała, a June naburmuszyła się. June wstała i Dex zobaczył, że jej cipka jest wilgotna i lśni w świetle lampy znajdującej się za Julie. Przesunęła palcami po swojej płci i rozchyliła wargi sromowe, przesuwając środkowym ...