-
Ambona
Data: 29.11.2022, Autor: andrewboock
... szeptała mu do ucha miłe słowa. Rósł w jej dłoni i wybuchał, gdy jego mama "pompowała" dłonią jego nabrzmiałego peniska. Z biegiem lat kobieta wkradała się do sypialni naga i wtedy zabawa w "pompowanie" kończyła się we wnętrzu jej ud. Zawsze odchodząc szeptała mu do ucha, że jest wyjątkowym olbrzymkiem. Patrząc na lekko chwiejącą się ambonę przypomniał sobie jak którejś nocy poczuł na penisie gorącą wilgoć, gdy znalazł się między jej udami i próbował wsunąć się głębiej, ale jego matka jęknęła głośno podskakując mówiąc mu ze złością, że był niegrzecznym olbrzymkiem kończąc zabawę w "pompowanie". Otrząsnął się ze wspomnień wracając do rzeczywistości, w której para niesfornych nastolatków bezcześciła jego ambonę. JEGO miejsce odpoczynku i przyglądania się z większej wysokości spokojnie falującym polom zboża i trawy w promieniach zachodzącego słońca. Sapnął zarzucając sobie młot na ramie. Ruszył w stronę ambony obracając w dłoni drut kolczasty. Podszedł do drabiny lekko sapiąc. Uniósł głowę zerkając na wyblakłą czerń drzwi, które przyozdobione były zielonkawym nalotem czasu. Usłyszał ciche spięcia dochodzące z góry. Chwycił jeden ze stopni drabiny, a drut kolczasty zazgrzytał o metal. Położył stopę na kolejny stopień i podciągnął się dzierżąc na ramieniu ciężki młot. Wspinał się powoli nasłuchując coraz wyraźniejszych pojękiwań dochodzących za drzwi, które lekko uchylały się pod wpływem poruszania się całej ambony. Zatrzymał się mając na wysokości twarzy szparę ...
... znajdującą się w drzwiach, które nie były zamknięte na drewniany dybel. Zajrzał przez nadpróchniałe deski i dostrzegł blade męskie pośladki. Poczuł w nozdrzach znajomy zapach potu, który towarzyszył podczas seksu. Nagle w jego głowie rozbrzmiał szept dyszącej matki: "Mój olbrzymek." Poczuł jak jego kutas zaczyna twardnieć napierając na szorstki materiał majtek. Zaczął oddychać ciężej czując przyjemną falę ciepła rozchodzącą się po ciele. Wpatrywał się w blade pośladki chłopaka pragnąc ujrzeć skrawek ciała dziewczyny. Niecierpliwie sapnął ściskając mocnej za ostatni szczebel drabiny z zamiarem dźwignięcia się i wejścia do środka, ale zamarł otwierając szerzej oczy. - Weź mnie w dupę! - sapnął zdyszany głos dziewczyny. Kamil poczuł pulsowanie kutasa rozpierającego spodnie. Serce pompowało krew jak oszalałe, a gorąca fala rozchodziła się po ciele niemal je paraliżując. Chłopak zatrzymał swoje ruchy bioder na chwilę, ale nie czekał na kolejne ponaglenia. Podglądacz widział jak sięga ręką ku swojemu podbrzuszu i cofa pośladki by następnie mocno i zdecydowanie pchnąć biodrami. Dziewczyna jęknęła przez zaciśnięte zęby, a Kamil otrząsł się z podniecenia wyczuwając chwilę wkradnięcia się do wnętrza ambony. Otworzył powoli drzwi, które zatrzeszczały niema zdradzając jego obecność. Pośladki chłopaka zatrzymały się nagle, a głowa zaczęła obracać się w stronę wejścia. Kamil stanął jak sparaliżowany z jedną nogą poza amboną. Wpatrywał się w blade plecy chłopaka, które naprężyły się. ...