1. Rozterki Sophie


    Data: 16.12.2022, Autor: pietheobarabar

    ... z pracy plotkowały, że może nim być dawny chłopak Sophie, jeszcze z czasów liceum. Pojawiały się również opinie, że to któryś z żonatych kolegów z biura. Kiedy potwierdziło się, że Sophie jest w ciąży, obawiała się, że dziecko może urodzić się chore, ze względu na pokrewieństwo ojca i matki. W trakcie ciąży, ani też po porodzie, żadne wady jednak nie ujawniły się. Dziewczynka rozwijała się normalnie, choć nie wiadomo było jaka będzie jej przyszłość.
    
    Wspólnie z Alexem, Sophie postanowiła, że choć będą razem wychowywali małą to dla dziecka i dla świata, pozostanie on wyłącznie jej bratem. Ujawnienie jego ojcostwa, spowodowałoby, że chłopak trafiłby do więzienia, a Sophie zostałaby publicznie uznana za dziwkę, nie mówiąc nawet, o tym czego doświadczyłaby ich córka w przyszłości. Dlatego Sophie musiała za wszelką cenę, uchronić ich wspólne życie.
    
    Kobieta znalazła również psychiatrę, który zgodził się, utrzymując tajemnicę jej relacji z synem, poprowadzić ich terapię. Chciała, żeby Alex w swoim dorosłym życiu, potrafił znaleźć sobie partnerkę i zbudować z nią normalną relację. Sama natomiast, potrzebowała przestać myśleć o nim jako o mężczyźnie. Zrozumiała bowiem, że ...
    ... wpuszczając go kiedyś do swojego łóżka, pozwoliła mu stopniowo zająć miejsce, o którym Sophie nawet nie wiedziała, że w ogóle istnieje w jej życiu. Oboje musieli nauczyć się okazywać sobie czułość, ale bez budowania napięcia seksualnego. Nie wiedziała jednak czy jest to w ogóle możliwe. W trakcie terapii zrozumiała bowiem, że gdyby nie gwałt, prawdopodobnie dzisiaj uprawiałaby bezpieczny seks z Alexem, nie widząc w tym problemu. Wcześniej nie potrafiła sama przed sobą, przyznać się do tego. Dzisiaj wiedziała jednak, że podświadomie również dążyła do seksu z własnym synem.
    
    Od czasu tamtej niesławnej nocy, Sophie i Alex wciąż miewali chwile słabości. Już po porodzie kochali się bez jakiegokolwiek zabezpieczenia. Na szczęście dla niej, był to czas kiedy jej płodność jeszcze nie powróciła. Choć Alex nie chciał się do tego przyznać, celowo nigdy nie miał prezerwatyw. Ona, zresztą też nie potrafiła wybrać się do ginekologa po tabletki antykoncepcyjne. Wiedziała, że musi zapanować nad sobą i nad nim. Inaczej, jeszcze przed czterdziestką urodzi kolejne dziecko.
    
    -Mogliśmy zostać na zawsze w tamtej leśnej chatce -pomyślała z rozrzewnieniem Sophie. -Nikt by nas tam nie znalazł... 
«1...3456»