-
Przebudzenie Wiktorii
Data: 09.01.2023, Autor: marcel40
... Jesteś wspaniała lodziarą.” Powiedział "Na pewno nigdy przedtem tego nie robiłaś? Wiktoria zignorowała go i rozkoszowała się nowym doświadczeniem. Miała w ustach jego fiuta a on nazywał ją lodziarą, to wszystko tylko zwiększało jej podniecenie. Sięgnęła dłonią między nogi i zaczęła intensywnie masować swoją cipkę. Jan to zauważył. "Lubisz mi obciągać? Zabawiasz się przy tym swoją cipką! Zaraz Ci się spuszczę do ust.” "Spuści mi się do ust?!” Nie wiedziała co zrobić. Nie wiedziała czy ma na to ochotę. Spojrzała na Niego z paniką w oczach. Jan dostrzegł to i uspokoił Ją. “Nie martw się. Tylko żartowałem. To Twój pierwszy raz gdy robisz loda. Nie spuszczę Ci się teraz do ust. Będzie ku temu wiele okazji później” Wiktorię ucieszyło to, co usłyszała. Nie tylko ponownie doświadczy tego dreszczu emocji, ale także spotka się z nim ponownie. I on tego chciał. Te słowa były muzyką dla Jej uszu. Spuściła wzrok i obciągała mu dalej. W dalszym ciągu zabawiała się cipką, czuła nadchodzący orgazm. Przyspieszyła pragnąc orgazmu. Jan to spostrzegł. “Dochodzisz Panno Miller? Baw się swoją mokrą cipką, spraw by doszła” Jego sprośny język sprawił, że osiągnęła orgazm. Był niczym eksplozja. Chciała krzyczeć, ale kutas w jej ustach nie pozwalał na to. Jęczała w rozkoszy. Jan powstrzymywał się od dłuższego czasu, jednak widząc jak doszła, zdał sobie sprawę, że nie wytrzyma już długo. Pociągnął Victorię za włosy wyciągając swoje fiuta z jej ust. "Pokaż mi swoje ...
... cycki! Chcę się na nie spuścić!” Zażądał. Wiktoria dźwignęła się z kolan i uniosła swoje wielkie cycki jakby na pokaz. Jan chwycił swojego twardego kutasa i zaczął się masturbować mocno i szybko. Pierwsza stróżka spermy wylądowała na Jej lewym cycku, następna wylądowała centralnie pomiędzy Jej cyckami. Wiktorię pobudzało patrzenie jak Jan się masturbuje. Opróżnił swoje jaja do ostatniej kropli. Spojrzał na Nią z góry. Widział jak trzyma swoje cycki z jego spermą na nich. Uśmiechała się. Niedowierzał temu co widzi. Była w tym dobra. Gdy mówiła, że nigdy tego nie robiła spodziewał się, że to nie będzie przyjemne jednak mylił się. Gdy rozkosz minęła ubrał się i ruszył w stronę drzwi. "Do zobaczenie wkrótce” rzucił na odchodnym z uśmieszkiem na ustach. Wictoria klęczała i patrzyła jak wychodzi. Spojrzała w dół i zobaczyła, że jest cała umazana spermą, opuściła piersi i musnęła je palcami. Zbliżyła je do ust. Skosztowała jego spermy. “Niezła” - pomyślała. Ponownie spojrzała w dół i dostrzegła jak sperma spływa na Jej twardy jeszcze sutek. Rozmazała spermę na nim. Sprawiło jej to przyjemność. Zebrała palcami to co zostało i je wylizała. “mmm…” Zaczynało jej smakować. Nie ma potrzeby bawić się palcami. Uniosła swe piersi i zaczęła zlizywać z nich spermę językiem. "Jestem pewna, że Jan chciałby to zobaczyć” Pomyślała. Nie dowierzała jakie myśli kłębiły się w Jej głowie. Cóż też ten chłopak z nią uczynił? Cokolwiek to było, chciała więcej. Wylizała się dokładnie i ...