1. Poważna rozmowa


    Data: 12.03.2023, Autor: Petero

    Przebudziłem się koło godziny 11, była niedziela czyli dzień tygodnia który z pewnych względów bardzo mi nie pasuje. Zawsze to słaby koniec weekendu a od poniedziałku powrót do obowiązków. Myśląc, że będzie to kolejny nudny dzień zwlokłem się z łóżka w kierunku kuchni by zjeść cokolwiek co pozwoliło by dotrwać do obiadu. W trakcie jedzenia nagle dostałem sms-a myślałem że to pewnie jeden ze znajomych z pytaniem czy dotarłem wczoraj do domu więc nawet nie ruszyłem się w stronę telefonu. Jednak po 15 minutach gapienia się w telewizor postanowiłem odczytać wiadomość. Okazało się że był to sms od mojej dawnej przyjaciółki Natalii bo chyba tak ją mogę obecnie nazwać. Nie utrzymywaliśmy ze sobą kontaktu, gdyż jakieś pół roku temu poznała chłopaka i odcięła się od wszystkich znajomych a szczególnie ode mnie gdyż mieliśmy epizody trochę bardziej przyjacielskie niż to z reguły bywa. Treść wiadomości dość mnie zaskoczyła.
    
    "Siemanoooo
    
    Co robisz, masz może trochę czasu?”
    
    Zaskoczyła mnie z tego powodu iż nie przypuszczałem że może chcieć się spotkać odpisałem jej oczywiście ze nie mam nic w planach więc mam czas i z pytaniem co się stało że się odzywa do mnie.
    
    Dostałem oczywiście odpowiedz w kolejnym sms-ie.
    
    "Chciałam się spotkać, przejść się i pogadać jak za starych czasów
    
    Co Ty na to?”
    
    Stwierdziłem że to dobry pomysł i umówiliśmy się na godzinę 16 w starym miejscu spotkań niedaleko mojego domu. Cały czas myślałem co jest powodem, że zdecydowała się ze mną spotkać i ...
    ... bardzo wyczekiwałem momentu spotkania. Wreszcie nastał ten moment, udałem się na miejsce spotkania.
    
    Czekała na mnie jak zawsze nie wiem czemu ale lubiła przychodzić wcześniej. Wyglądała jak zawsze bardzo fajnie, miała swój luźny styl który zawsze mi się podobał. Przywitaliśmy się normalnie i stwierdziliśmy że przejdziemy się po okolicy. Po pół godzinie gadania o bzdurach zaczęło robić się zimno i gdy już myślałem że powoli będziemy się rozchodzić do swoich domów ona nagle wypaliła:
    
    -Słuchaj robi się zimno wiesz że zawsze szybko marznę a chciałam z Toba poważnie porozmawiać.
    
    Zdziwiony zapytałem:
    
    -O czym niby mam się bać?
    
    Odpowiedziała:
    
    -Nie, absolutnie nie chce wyjaśnić kilka spraw między nami.
    
    -Ok, już dawno mówiłem Ci ze powinniśmy porozmawiać ale uciekałaś od tej rozmowy.
    
    -Tak wiem, przepraszam.
    
    Po chwili dziwnej ciszy zapytałem:
    
    -To jak z tą rozmową?
    
    -Słuchaj moich rodziców nie ma w domu, pojechali do rodziny do Włocławka rano i wrócą wieczorem może pójdziemy do mnie na spokojnie porozmawiać?
    
    -Ok, to idziemy.
    
    Nie ukrywam że bardzo mi takie rozwiązanie pasowało, zawsze lubiłem do niej chodzić szczególnie jak nie było u niej rodziców pewnie też dlatego że bywało gorąco. Po 15 minutach byliśmy u niej w domu. Natalia poszła zrobić herbatę ja usiadłem na łóżku w jej pokoju. Przyniosła herbatę usiadła przy biurku i się zaczęło… Nagle spojrzała na mnie i pojawiły się łzy w jej oczach. Kompletnie nie wiedziałem co robić więc zapytałem:
    
    -Co ...
«1234»