-
Poważna rozmowa
Data: 12.03.2023, Autor: Petero
... się stało? -Nic, nie chce o tym mówić. Nie odpuszczałem -Ej przychodzę do Ciebie, chcesz porozmawiać i nagle zaczynasz płakać ale nie chcesz mówić o co chodzi? Po czym podszedłem do niej i kucnąłem przy krześle chwytając za ręce. Spojrzała się na mnie z lekkim zdziwieniem chyba nie oczekiwała takiej reakcji z mojej strony. Zapytałem ją po raz kolejny: -Co się stało i o co chodzi? Po chwili chyba przypomniała sobie o moich słowach kilka miesięcy temu że jak będzie miała jakiś problem to może przyjść postaram się jej pomóc bo wstała z krzesła, ja również się podniosłem po czym się do mnie przytuliła. Ciągle nie wiedziałem o co chodzi jednak już po chwili coś w niej chyba pękło. Spojrzała na mnie cały czas mocno będąc do mnie przytulona i zaczęła mówić: -Tylko mi teraz nie przerywaj, chciałam cię bardzo przeprosić za to co zrobiłam kilka miesięcy temu, za wszystkie złe decyzje które podjęłam, za to w jaki sposób się od Ciebie odcięłam bo nie zasługiwałeś na to i jednocześnie prosić o… - w tym momencie jej jednak przerwałem -O co? – zapytałem -Żeby ta cała rozmowa i to wszystko zostało tylko między nami? -To wszystko? – zapytałem zdziwiony bo kompletnie nie wiedziałem w tamtej chwili co miała na myśli -Tak to wszystko bo widzisz wiem że zwykłe przepraszam tutaj nie wystarczy i chciałam Ci pokazać że jestem w stanie zrobisz wszystko żeby nasze relacje naprawić. -Wszystko? Jesteś pewna tego co mówisz? – zapytałem z niedowierzaniem. -Tak! – ...
... odpowiedziała bardzo stanowczo i to był koniec naszej rozmowy w tamtym momencie. Spojrzała mi znów w oczy, tak jak patrzyła na mnie kilka miesięcy temu i nieśmiało przybliżyła swoje usta do moich. W tamtej chwili nie myślałem czy to co zaraz ma się stać jest dobre czy złe ale pocałowałem ją. Po chwili przerwała pocałunek, myślałem że żałuje tego co zrobiła jednak pomyliłem się i to bardzo. -Usiądź proszę – powiedziała delikatnym głosem. Bez zastanowienia usiadłem na łóżku mając nadzieje że za chwilę znów nasze usta spotkają się w jeszcze gorętszym pocałunku. Nie myliłem się, usiadła na mnie, twarzą do mnie po czym chwyciła mnie za głowę. W tym momencie przejąłem inicjatywę i przybliżyłem ją do siebie i pocałowałem. Zaczęliśmy się całować bardzo namiętnie, ręce poszły w ruch. Na początku delikatnie trzymałem rękę w jej włosach tak jak zawsze lubiła po czym chwyciłem ją za tyłek, to też bardzo lubiła. Już chyba wtedy wiedziałem do czego to zmierza bo poczułem spore ciśnienie w spodniach i zdaje się że ona też to wyczuła bo zaczęła delikatnie poruszać się swoim zgrabnym tyłeczkiem w okolicach mojego przyrodzenia. W pewnym momencie delikatnie jęknęła i osunęła się na plecy kładąc się po mojej lewej stronie. Zdecydowanie już wiedziałem czego chce. Spojrzałem na nią i zapytałem: -Chcesz tego? Wiesz co robisz? – zapytałem się zbliżając się do niej -Nie wiem, serio nie wiem ale proszę Cię zamknij się i nie zadawaj mi takich pytań bo tu chodzi o ciebie nie o mnie – ...