1. Urodzinowy poranek


    Data: 04.04.2023, Kategorie: związek, Autor: THEODOOR

    ... nierównościami. Niespodziewanie wsunął w nią dwa palce. Mocno na początku, później docisnął je powolnym miarowym ruchem jak najgłębiej. W pokoju rozległo się głośne jęknięcie. A. zaczął rytmicznie poruszać palcami w jej wnętrzu. Kciukiem starał się spotęgować jej doznania kręcąc kółka w okolicach jej łechtaczki. Pokój wypełniły już nie pojedyncze głosy, a normalne, regularne jęczenie. J. nie mogła się opanować - choć się starała. Zakrywała poduszką, wgryzała się w nią, próbowała wszystkiego. Nagle spadła na nią z dużą prędkością dłoń wciskająca się w jej pośladek, a pomieszczenie przeszył głośny plask. A. przestał poruszać się w jej cipce i ponownie wolną ręką wymierzył jej mocnego klapsa tym razem w drugi pośladek. Nie czekając na jej reakcję rozpoczął ponownie rytmiczne ruchy ręką w jej cipce, tym razem mocniej, intensywniej niż poprzednio. Obrócił ją na brzuch i ukląkł na łóżku. Prawą ręką chwycił mocno jej kark, a lewą która była w jej wnętrzu jeszcze bardziej przyśpieszył. J. łapała każdy haust powietrza, łapczywie i szybko byle tylko móc wydać z siebie kolejny dźwięk. A. czuł, że J. jest blisko i niespodziewanie zaprzestał poruszania ręką.
    
    Ku jej niezadowoleniu wyjął palce, a J. zaczęła grymasić niezrozumiale spod poduszki.
    
    Wtem A. przesunął się za nią uniósł jej pupę tak by się wypięła w jego kierunku i mocno rozszerzył jej pośladki uwidaczniając sobie jej ociekającą, pulsującą cipkę i drugą dziurkę.
    
    Przysunął się do niej na kolanach i oparł główkę penisa o ...
    ... jej gorącą cipkę. J. lekko ugięła jedno kolano i wydała z siebie dźwięk, który nijak można nazwać, ale wiadomo było, że oznaczał bardzo przyjemne uczucie. A. uniósł ponownie jej pupę i zaczął napierać penisem na jej szparkę. Powoli... przedzierając się przez nabrzmiałe wargi wsuwał się w jej wnętrze aż do samego końca... zatrzymując się dopiero u jego nasady. Najpierw powoli... i stopniowo coraz szybciej... zaczął poruszać się w jej cipce. Najpierw docisnął jej twarz do poduszki przyśpieszając swoje ruchy, a drugą ręką mocno ścisnął lewą pierś, kończąc mocnym ściśnięciem jej sutka. Czuł, że powoli napływa do jego mózgu fala gorąca zwiastująca coraz bliższy orgazm. J. leżała przed nim z głową wciśniętą w poduszkę, dupą wypiętą jak suka i przyjmowała każde pchnięcie swojego pana. Każde kwitowała głośnym jęknięciem, a te mocniejsze - krzykiem. Po wcześniejszych robótkach ręcznych czuła, że jej spełnienie powoli się zbliża. W tej samej chwili poczuła jak A. zaczyna zbierać jej włosy i już wiedziała co się zaraz wydarzy. Zakręcił je na swojej dłoni i naciągnął, chwytając krótko przy jej głowie...
    
    - Ten to wiedział, co to znaczy trzymać babę krótko... - przemknęło jej przez myśl
    
    Nagle poczuła mocne pociągnięcie do tyłu za włosy, wymuszające na niej podniesienie głowy z poduszki, jeszcze mocniejsze wypięcie tyłka i odgięcie głowy do tyłu. Taak... teraz czuła się jak prawdziwa ujeżdżana suka. Lubiła to uczucie. A. jedną dłonią mocno ciągnął ją za włosy, a drugą położył na jej ...