1. Urodzinowy poranek


    Data: 04.04.2023, Kategorie: związek, Autor: THEODOOR

    ... lewym biodrze, stabilizując sobie jej miednicę, by nie przesuwała się z każdym jego pchnięciem. Po chwili zaczął wręcz dociskać jej tyłek podczas każdego wejścia w nią. Pociągnął jeszcze mocniej włosy i przyśpieszył. Nagle uwolnił jej włosy, a J. na skraju orgazmu kompletnie zdominowana, nie kontrolowała swoich mięśni i opadła do przodu na poduszkę. A. chwycił jej miednicę również drugą ręką i rozpoczął istny galop po swój orgazm. Mocno wbijał się do końca... raz za razem. Poczuł jak spełnienie nadchodzi. Znalazł jeszcze resztki sił żeby przyśpieszyć w tym hałasie, który tworzony był przez jęki J. ruszające się łóżko i odgłos obijających się ciał. Wydał z siebie stłumiony, niski jęk zwalniając swoje ruchy i wytryskując w nią kolejne porcje nasienia. Każde powolne pchnięcie skorelował z ponownymi tryśnięciami spermy. Gdy jego orgazm minął wysunął się z niej, pociągnął za nogi tak by położyła się płasko na brzuchu i opadł na nią. Ugryzł w kark i oparł swój policzek na jej. Wsłuchiwał się w jej przyśpieszony oddech, którego wciąż nie mogła opanować. Wytarł krople potu, które pojawiły się jego czole. Jeszcze raz złożył usta na jej karku, tym razem nie gryząc, a składając delikatny pocałunek. Zbliżył się do jej ucha i szepnął.
    
    - Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin perełko - powiedział półgłosem.
    
    - Właśnie dostałam - odpowiedziała uśmiechając się.
«1234»