1. Siostry Diablewskie


    Data: 22.05.2023, Kategorie: Brutalny sex wykorzystanie, wulgaryzmy, humor, Sex grupowy Autor: Sztywny

    ... nadzieją.
    
    - Szama żobacz.
    
    Klęknęła przed nim i ściągnęła spodnie.
    
    - Kurwa, Dżi, jesteśmy w jebanym raju!
    
    Wielka pała zwisała przed siostrą, czekając na pieszczotę. Przypominała dobrą, polską kiełbasę i może dlatego Wirdżinia nie zawahała się nawet na moment. Wielkie usta i długi język jakby zostały stworzone do wielkich pał, dlatego murzyn pomyślał, że to będzie udany wieczór. Wkrótce obok stanął jego kuzyn gotowy na pieszczoty, więc wzięła go również w obroty. Ktoś zaszedł ją od tyłu, wsuwając masywną rękę pod spódniczkę. Jak pies węszący za kością, szybko odnalazł jej odbyt palcem.
    
    Dżesika w tym czasie rozebrała się do rosołu i klęcząc na kanapie, zanurzyła kutasa niemowy w ustach. Sąsiad w tym czasie ocierał się penisem o jej wargi sromowe, a gdy dostatecznie zesztywniał, spenetrował dziewczynę. Jęknęła zadowolona, śliniąc obficie czarnego fallusa przed nią. Kątem oka dostrzegła trzeciego, masturbującego się za kanapą i dała mu znak, żeby obszedł mebel i się zbliżył. Gdy to zrobił, wolną ręką chwyciła za przyrodzenie.
    
    Od tego momentu obie zamieniły się w bezwolne lalki. Gdy któryś z facetów się znudził, zmieniali pozycję. Każdy po kolei zapinał Dżesikę w masywną dupę, a ona w tym czasie strugała pały, które się nawinęły. Wirdżinia podskakiwała między rękami dwóch, gdzie jeden penetrował cipkę, a drugi odbyt. Nie wiedziała, jak często się zmieniali, odpływała w cudownej rozkoszy totalnego rozjebania.
    
    Ktoś dostatecznie przytomny pogłośnił dziwną muzykę ...
    ... lecącą z wieży stereo, żeby zagłuszyć krzyki i sapania. Diablewskie nie miały pojęcia, co wykrzykują mężczyźni, ale nie miało to dla nich żadnego znaczenia, dopóki każdy otwór był wypełniony.
    
    W którymś momencie ktoś położył Dżi na stole. Głowa opadła jej poza krawędź blatu, więc ktoś wsadził jej kutasa do gardła, a ktoś inny chwycił jej rękę i położył na sztywnym i mokrym przyrodzeniu. Trzeci zapamiętale ruchał ją w dupę. Jej piersi już dawno płonęły żywym ogniem od kolejnych razów, z resztą większość ciała była mocno zaczerwieniona.
    
    Nie lepiej wyglądała siostra. Makijaż już dawno rozmazał się od potu, śliny i wielu innych płynów, gdy raz po raz brała do ust kutasy, będące wcześniej w odbycie lub cipce. Właśnie siedziała na jednym, gdy drugi, chłostając pośladki i wrzeszcząc coś o jakimś Allahu (w mniemaniu siostry, zapewne jeden z kuzynów), rozrywał jej odbyt. Ręka już mechanicznie tarmosiła każdego kutasa, którego dotknęła.
    
    Wreszcie rozpoczął się punkt kulminacyjny. Po kolei murzyni zaczęli dochodzić, zalewając dziewczyny spermą. Jedni spuszczali się w siostrach, inni na nie. Półprzytomne, otumanione alkoholem, zmęczeniem i podnieceniem, dokańczały facetów, wyciskając i wysysając ostatnie krople.
    
    Niektórzy posnęli, inni próbowali złapać oddech, ktoś się podśmiechiwał, inny coś mamrotał. Diablewskie poszukały łazienki. Zamknęły się w środku i powoli zaczęły zmywać z siebie nasienie i inne wydzieliny. Gdy skończyły, uśmiechnęły się do siebie.
    
    - Zajebiście było, ...