-
Edyta 10
Data: 02.07.2023, Autor: cuck
Obudziłem się cudownie zmęczony i niewyspany. Przytulałem śpiącą jak niewiniątko Magdę, trzymając dłoń na jej dużej piersi. Delikatną skórę pokrywały siniaki... pamiątka mocnych, namiętnych uścisków. Uda i zajebiste pośladki także nosiły znamiona gorących godzin, spędzonych razem w łóżku. Nie pamiętam, ile razy pieprzyliśmy się w nocy. Na wejściu poczęstowała mnie drugą dawką Viagry. To był maraton seksu do bladego świtu. Na zmianę ujeżdżała mnie, albo ja posuwałem ją w różnych pozycjach. Po każdym wytrysku jej mąż wylizywał mokrą, lepką cipkę. Kiedy wypełniałem spermą ciepłe usta, przysysał się do nich z uwielbieniem. Ona pozwalała mu na głęboką penetrację językiem w namiętnym pocałunku. Teraz spał na dywanie obok łóżka. Mój penis był spuchnięty i sympatycznie obolały. Nigdy wcześniej nie przeżył takiej ilości penetracji w ciągu jednej nocy. Najlepsze było to, że znowu stał w pełnym wzwodzie. Objąłem udo Magdy i uniosłem do góry. Cipka stała otworem. Wszedłem w nią od tyłu, wpychając się w całości. Jęknęła przez sen. Pieprzyłem ją powoli, wchodząc i wychodząc, jak na zwolnionym filmie. Położyłem rękę na wydepilowanej cipce i masowałem twardą łechtaczkę. Cipka była bardzo wilgotna i śliska. Po kilku minutach powolnej penetracji opuściłem ją i przystawiłem sztywnego kutasa do drugiej dziurki. Wejście w nią wywołało jeszcze głośniejsze westchnięcie. Posuwałem Magdę w dupę, masując olbrzymie, nabrzmiałe piersi. Czułem na podbrzuszu ciepło Jej pośladków. Włączyła ...
... się do akcji i zaczęła nimi poruszać. Zarzuciła rękę na moją głowę i przyciągnęła do siebie. Z zamkniętymi oczami wsadziła mi język do ust. Ssałem go i posuwałem ją w ciasną dziurkę. Boskie ciało drżało z rozkoszy. Nadal penetrowałem ją głęboko w zwolnionym tempie. Jęki nabrały na sile. Mocniej zacisnąłem dłoń na dużej piersi i przyspieszyłem stymulację twardej z podniecenia łechtaczki. Język Magdy buszował w mojej buzi. Otworzyła półprzytomne, ciemno brązowe oczy. Lśniły pożądaniem. Wbiłem się głęboko, jądra uderzyły o mokrą cipę. Objęła je dłonią i zacisnęła z całej siły. Syknąłem z bólu i złapałem w zęby sterczący z podniecenia sutek. Krzyk Magdy wypełnił sypialnię i obudził męża. Klęknął przed łóżkiem i zajął się drugim cyckiem. Lizał go i całował. Magda chwyciła go za włosy i ściągnęła niżej. - Ssij... ssij i liż jądra mojego kochanka ! Zwolniła uścisk i wsadziła moje jaja w usta męża. Pieprzyłem ją w odbyt, jej facet lizał mi jądra. To był najbardziej perwersyjny stosunek, jaki do tej pory przeżyłem. Piękna cycatka zaczęła wyć z rozkoszy. Moje palce na twardej łechtaczce wygrywały allegro. Magda całowała mnie coraz namiętniej. Posuwałem ją szybciej, cały czas czując język jej męża na jajach. Kolejnym wytryskiem wypełniłem ciasną dziurkę. Przerwałem pocałunek i padłem na wznak, ciężko dysząc. Położyła się na brzuchu, mrucząc rozkosznie. Klęknęła i wypięła wielką dupę. - Teraz wyliż mnie, kochanie - poprosiła męża. Język rogacza zagłębił się w mokrym od ...