-
Edyta 10
Data: 02.07.2023, Autor: cuck
... Weszliśmy do pięknej, romańskiej piwnicy, wypełnionej czerwonym światłem i muzyką Rammstein. Pod jednym ze sklepień stał bogato zastawiony, kolorowy bar. Wzdłuż ścian stały masywne stoły, zastawione smakołykami. Przy większości siedzieli już goście, ubrani na czarno. Zajęliśmy wolne miejsca, Ruda usiadła między nami. Za stołem honorowym siedział gruby ksiądz o opuchniętej, przepitej twarzy. Nad jego głową wisiał na ścianie odwrócony krzyż. Po jego bokach siedziały dwie ładne, młode zakonnice. Miały na sobie czarne habity, szczelnie zapięte pod szyjami. Owalne wycięcia w z przodu odsłaniały dwie pary cudnych, pełnych piersi. W sutkach tkwiły kolczyki w kształcie pentagramu. Kobiety karmiły grubasa i dolewały mu wina do kielicha. Rozwalony na fotelu, obejmował je wielkimi łapami i ślinił się, pijąc i żrąc. Między stołami krążyły inne zakonnice, roznosząc gościom alkohol. Ponętne ciała także okrywały habity z wycięciami na cycki i dupcie. Podczas dolewania, kobiety i mężczyźni masowali je i ściskali. Zakonnice poddawały się macaniu bez protestów. Jedna z nich podeszła do naszego stołu. Pochyliła się, nalewając do kieliszka. Ciężkie piersi zawisły między mną a Rudą. Położyłem dłoń na jednej i delikatnie ścisnąłem. Ruda pośliniła palec i wsadziła jej między pośladki. Zakonnica przymknęła oczy, rozkosznie mrucząc. W tym momencie muzyka urwała się, rozbłysło światło. Zapadła grobowa cisza. Zakonnica pobladła i zaczęła drżeć. Do piwnicy wkroczył wysoki, potężnie zbudowany ...
... ksiądz w czarnej sutannie i rękawiczkach. Twarz miał przesłoniętą katowskim kapturem z otworami na oczy i usta. Powolnym krokiem zbliżał się do stołu, przy którym piękne zakonnice karmiły grubasa. W jednej ręce trzymał pejcz. W drugiej smycz, na której prowadził nagą kobietę z workiem na głowie. Podążała na nim na czworakach. Majestatycznie przeszli przez piwnicę i zatrzymali się przed stołem. - Eminencjo! Przyprowadziłem grzesznicę, która jest prezentem od naszych parafian dla jego eminencji. Mają nadzieję, że wiernie będzie służyć waszej wielebności dla dobra i pomyślnego rozwoju naszej społeczności – oznajmił tubalnym głosem. Zakonnice pomogły wstać grubasowi i podprowadziły go do nagiej kobiety. - Na kolana – krzyknął zakapturzony ksiądz i szarpnął za smycz. Rozkaz został spełniony natychmiast. Grubas zdarł worek z jej głowy. Ruda odruchowo krzyknęła. Przed biskupem klęczała Edyta. - Jesteś gotowa służyć naszej diecezji i naszym wiernym, tak jak obecne tutaj służebnice? – zapytał zachrypniętym z przepicia głosem. - Tak, jestem gotowa, wasza eminencjo – odpowiedziała drżącym tonem Zakonnice pieczołowicie rozpięły złote guziki sutanny biskupa. Pod wielkim brzuchem zwisał duży i bardzo gruby penis. Jedna z nich z namaszczeniem objęła go palcami i przystawiła Edycie do ust. - Okaż, jak bardzo jesteś gotowa. Otworzyła je szeroko i wpuściła go do środka. Pracowała głową i ustami najlepiej, jak potrafiła. Zakonnice delikatnie masowały obwisłe, potężne ...