1. Bądź niegrzeczna (II)


    Data: 26.07.2023, Kategorie: nieznajomy, flirt, Autor: KAES

    ... mieszka. Wysiadł, otworzył mi drzwi, uśmiechnął szeroko i poprowadził do siebie.
    
    Gdy znaleźliśmy się w środku otworzyłam szeroko oczy ze zdziwienia. Po pierwsze, nie tak wyobrażałam sobie mieszkanie, w którym żyje dwóch dorosłych facetów. Przestronne, czyste i wyglądające jak świeżo spod ręki dekoratora wnętrz.
    
    - Zdjęłaś już buty? - Radek wyrwał mnie z zamyślenia. Widocznie znał moje myśli, bo uśmiechnął się sam do siebie.
    
    - Tak - odpowiedziałam szybko uciekając wzrokiem.
    
    - Więc chodźmy dalej - zaproponował przejeżdżając opuszkami palców po nagim ramieniu. Momentalnie poczułam mrowienie w tym miejscu. Uśmiechnął się i poprowadził mnie do jasnego, przestronnego salonu, w którym czekał jego brat. Stał tyłem, majstrując coś przy ogromnym telewizorze. Radek odchrząknął znacząco, a ten odwrócił się do nas. Niewiele brakowało bym się zakrztusiła.
    
    - To mój brat Agatko - powiedział nawijając pukiel włosów na swój palec.
    
    - Tomek. Miło mi cię poznać - powiedział wyraźnym, niskim głosem wyciągając dłoń w moim kierunku.
    
    - Agata, mi również - odpowiedziałam cicho i odpowiedziałam na uścisk.
    
    Spojrzałam na niego i zesztywniałam. Jak to możliwe? Są tacy podobni! Jedyne co ich różniło to włosy, kolor oczu i zarys szczęki. Tomka włosy są krótsze i kręcone, oczy o wiele jaśniejsze, a szczęka wyraźniej zarysowana. Do tego spojrzenie i ten trudny do określenia wyraz twarzy. Wyglądał jak drapieżnik, który za chwilę rzuci się na swoją ofiarę. Uśmiechnął się do mnie wywołując ...
    ... dziwny dreszcz rozchodzący się po całym ciele. Czując jego wzrok na sobie nie wiedziałam jak się zachować. Radek uratował sytuację.
    
    - Napijemy się wina? - zapytał i spojrzał na nas wyczekująco.
    
    - Chętnie - odpowiedziałam puszczając mu oczko.
    
    - Włączę jakiś dobry film - zaproponował Tomek.
    
    - OK. Agatko usiądź na kanapie, ja za chwilę wracam, pójdę po korkociąg i szkło. Dobrze? - zapytał cichutko Radek.
    
    - Dobrze - odpowiedziałam rzucając mu przeciągłe spojrzenie i umościłam się na kanapie.
    
    Obserwowałam Tomka kucającego przy telewizorze. Szukał płyty. Nic dziwnego, było ich naprawdę mnóstwo. Niektóre były dziwnie oznakowane na grzbietach, no ale może to dla ułatwienia w szukaniu. Miał na sobie błękitną koszulę wciągniętą w jasne eleganckie spodnie.
    
    - Ładne mieszkanie. Kto je urządzał? - rzuciłam pytanie w przestrzeń.
    
    - Tomek. Obaj mamy wiele talentów - odpowiedział Radek wchodząc do salonu. Podając lampkę wina uśmiechnął się do mnie łobuzersko. Mogłabym dać się pokroić za ten uśmiech.
    
    - Co chcielibyście obejrzeć? - zapytał Tomek patrząc na nas wyczekująco.
    
    Pociągnęłam łyk wina. Było cierpkie ale delikatne rozpływało się po języku. Spływając rozgrzewało całe ciało.
    
    - Zaryzykuję i zdam się na was - odpowiedziałam wiedząc, że kryminał nie pasowałby na tę okazję.
    
    Stanęło na filmie, którego tytułu nawet nie próbowałam powtórzyć.
    
    Tomek wyjął płytę z pudełeczka i wsunął do DVD. Wziął pilot do ręki i usiadł obok mnie. Teraz po lewej stronie miałam ...
«1234...10»