1. "Czlowiek", akt 2 "Cesarzowa" (1/3)


    Data: 26.07.2023, Kategorie: Inne, Autor: Michalina Korcz

    ... nosie duże ciemne okulary zasłaniające oczy. Lead smętnie spoglądał w stronę legowiska, bo nie przyprowadziłem dzisiaj ze sobą Astrid i jego rola ograniczała się do otworzenia drzwi, a potem ewentualnego przygotowania napojów dla gości. Teczka, gdzie zapisano wszelkie informacje leżała nie otwarta za moimi plecami.Francuzi. Informacje o pokrewieństwie od razu wykreśliłem z głowy, była mi całkowicie zbędna. Ona, średni wzrost, wyraźnie pulchna, ale nie tak skrajnie jak Lena czy po prostu dobrze zbudowana jak moja królewna. Raczej typ, który podjada, ale w granicach rozsądku. Trochę wesołych grubasek, teraz miała urażoną minę. Za jej atut można było uznać duże piersi. On raczej z tych niższych, przeciętnych. Ani chudy, ani gruby. Czarne kędziory sterczały, a oczy za okularami skierowane były w dół. Jakby się wstydził, że tutaj siedzi. Ubrany prosto, niemal ubogo jak na ich standardy.Mogłem zacząć od oczywistego dowcipu, że przecież mogą zacząć od rozebrania się do naga i uprawiania seksu na sześćdziesiąt dziewięć, a potem do zabawy dołączy prawdziwy facet i spenetruje ich oboje. Kiedy jednak odstawiłem kubek kawy, nadal w pokoju wisiało milczenie, jakby żadne z nas nie chciało zaczynać tej rozmowy. Bo jak zacząć? „Chce ją wyruchać” „chcesz ją wyruchać? Dlaczego nie chcesz się z nim ruchać?”.- Ty tylko słuchasz, jak się odezwiesz, dam Ci z liścia, że spadniesz z krzesła. - powiedziałem wreszcie, wskazując palcem na nią - Kiedy pierwszy raz Ci się spodobała? - powiedziałem do ...
    ... chłopaka – Kiedy pierwszy raz po tym, jak ją zobaczyłeś, później złapałeś się za fiuta, mamrocząc jej imię i tworzyłeś w swojej głowie wizję tego co robicie? Co ważniejsze, co w niej robiliście?Po moim pytaniu znów zaległa cisza. Kobieta nadal patrzała na mnie, ale gdzieś zniknęła duma, jakby moja groźba ugodziła ją. On, dalej był niepewny. Katem oka dostrzegłem, jak Anita zakłada nogę na nogę, zniecierpliwiona.- W wakacje. - powiedział wreszcie cicho chłopak – W wakacje, sześć lat temu. Byliśmy w trójkę, ja, moi rodzice i ciocia nad morzem…. Chyba pierwszy raz w życiu się masturbowałem.- Jeśli nie myślisz o niej w swojej głowie, jako cioci, nie mów tak o niej. - podpowiedziałem mu, zakładając ręce na piersi – Maa imię i jego używaj.- Ja, moi rodzice i właśnie Monika. - poprawił się - Wstydziłem się zdjąć ubrania, iść popływać, ale nie Monika. Patrzałem z brzegu jak pluska się w wodzie... - mówił wolno, ale nabierał pędu jak startująca lokomotywa – W pewnym momencie chyba się zmęczyła. Zaczęła wychodzić z wody. Słońce rozświetlało jej podobną do karmelu skórę, podkreślaną przez biel bikini, a mokre włosy lepiły się do twarzy, ramion… Wieczorem, jak to pan powiedział, w moim wyobrażeniu Monika stawiająca kroki po piasku zaczynała się rozbierać. Wtedy robiłem pierwszy raz coś, co potem wiele razy ponawiałem przywołując na nowo... Zdejmowała ramiączka stanika, ukazując białe ślady, potem rozpinać go na plecach, uwalniając w połowie drogi swoje piersi. Potem zsuwała majtki, najpierw ...
«12...456...12»