-
Karolina-uczennica - cz.12
Data: 17.09.2023, Kategorie: Hardcore, Autor: ktoska
... starałam się unieść lekko dupkę, ale on przy każdym pchnięciu dobijał me ciało do podłogi. Zaciskałam mocno zwieracz, a on rżnął mi dupę swym chujem. Obrócił mi twarz na bok i ruchając mnie mocno, wsadził mi język głęboko do ucha i lizał i dyszał mi do ucha. Ja stękałam, ból, który zmienia się w podniecenie coraz bardziej mnie nakręcał. Mimo, iż nie ruchał mej cipki, to wyciekały z niej mojej soki z jego spermą. Pierdolił mnie jak maszyna, aż nasze ciała mlaskały, a jego kutas jakby mógł, to by mnie przeciął na pół. Ja wyłam z rozkoszy, mimo iż lizanie ucha było nie przyjemne. On stękał i sapał, aż w końcu z jego chuja wyleciała porcja spermy do mej dupki. Taaaaaaak suko, jesteście od tego by nam robić dobrze, wszystkie takie powinnyście być stękał podniecony. Ja też stękałam, taaak, każda z nas powinna służyć do tego, aby was zadowalać, powiedziałam. Dobił do końca nie ruszał się. Tak każda z was powinna być przedmiotem z dziurami do używania. Leżał na mnie będąc cały czas we mnie. Lekko kręcił dupka na boki, a ja poczułam, jak zaczyna się odlewać do mojej ...
... dupki. Odruchowo zacisnęłam zwieracz. Czułam jak ciepły mocz wypełnia mi mój odbycik. Nowe odczucie, ale nie ukrywam przyjemne. Skończył, wyszedł ze mnie, ja zaciskałam na siłę odbyt, aby nic nie ciekło. Podszedł do mnie z przodu pociągnął za włosy do góry i zapakował kutasa do ust. Ja mu polerowałam chuja i walczyłam z odruchem, aby wypchnąć mocz z dupki. Wypolerowałam mu chuja kilkoma głębokimi ruchami, wyplułam chuja, on mi puścił oczko, schował kutasa i wyszedł. Ja szybko wstałam, doszłam do łazienki siadłam na kibelku i wypuściłam mocz ze spermą z dupki. Mmmmm, tak mi było przyjemnie, mimo biczowania. Wstałam rozebrałam się podeszłam do lustra, obejrzałam tył swego ciała. W niektórych miejscach na plecach na dupie i udach widziałam siniaki. Weszłam pod prysznic, umyłam się szybko, włącznie z odbycikiem w środku. Nastawiłam pranie. Szybki makijaż, w pokoju założyłam pończochy i szpilki, poszłam do lodówki zrobić sobie drinka, wróciłam do swego pokoju, wyjęłam zeszyty z plecaka, siadłam na stołku, nabijając się na dwa sztuczne chuje i zaczęłam się uczyć…