1. Bokserki na lewa strone i prawie Meksykanka


    Data: 06.10.2023, Kategorie: Inne, Autor: Marcin Mielcarek

    ... by zdziałać ogromnie dużo.– A co byś powiedział, jakbym ci zaproponowała żebyś mnie przeleciał? – Padło z jej ust i uderzyło mój mózg jak dźwięk gongu.– Powiedziałbym, że oszalałaś. A potem zerwałbym z ciebie te dresy – odparłem spokojnie.No i chwilę później właśnie tak zrobiłem. Pochyliłem się nad nią i zaczęliśmy się całować. Nie była mistrzynią, ja też, ale to pewnie przez alkohol. Szybko się rozebraliśmy. Piersi miała całkiem normalne i dosyć ładne, z dużymi brązowymi brodawkami. Ale to o jej tyłek mi chodziło najbardziej i dążyłem w swoich działaniach, żeby się do niego dorwać. Najpierw jednak zerwałem z niej majtki i zaserwowałem długą kąpiel językową. Wydawało mi się, że po jakimś czasie doszła, nie byłem pewien. Kiedy chciałem jej go już wsadzić, odezwała się:– Nie ma mowy, musimy się zabezpieczyć.Cały romantyzm chwili poszedł się przykładnie jebać. Skoczyłem szybko do swojego pokoju i poirytowany stwierdziłem, że skończyły mi się gumki. Skończyły się! W takim momencie!– No to chyba nic z tego – wyznała, ale nie było w tym jakiegoś smutku, bo przecież ona swoje już dostała.– Poczekaj chwilę!Wszedłem do łazienki i przeszukałem wszystkie szafki. W końcu znalazłem to czego potrzebowałem. Wróciłem do jej pokoju. Dopijała właśnie moje ostatnie piwo i kiedy wszedłem spojrzała na to, co trzymałem w dłoni.– Zawsze chciałem to zrobić – oznajmiłem.– Ale że co?– Połóż się na brzuchu to zobaczysz.Zrobiła to bez narzekania. Jej tyłek eksponował się cudownie. Na lewym, ...
    ... śniadym jak reszta skóry pośladku miała niewielki pieprzyk. Wyglądało to niewinnie i bardzo seksownie, więc podnieciłem się do granic. Wycisnąłem z butelki trochę olejku i zacząłem delikatnie, z wyczuciem masować kciukiem jej brązową dziurkę. Czytałem gdzieś, że trzeba zrobić to na spokojnie. Otwierała się przede mną powoli, bardzo niechętnie. W końcu udało mi się włożyć tam cały palec. I znowu rozpychałem wejście, okrężnymi ruchami dążyłem co celu. Trwało to jakiś czas i długo panowała w pokoju dziwna cisza, dało się wyczuć to napięcie. Nie kazała mi jednak przestawać. Kiedy w końcu uznałem, że jest gotowa wsadziłem go jej do środka. Najpierw czubek, nie napierałem zbyt silnie. Płytkie i płynne ruchy. Kiedy cała malinowa główka wskoczyła, zacząłem wsadzać go głębiej i głębiej. Kiedy mogłem już dobić prawie do końca pogalopowałem na niej dwie, trzy minuty. Jej pośladki trzaskały kiedy w nie waliłem. W końcu spuściłem się solidnie, całe ciało mi drżało. Orgazm do zapamiętania.Po wszystkim zaliczyliśmy prysznic i posiedzieliśmy chwilę przed telewizorem. Było mi głupio tak sobie od niej pójść, więc dopiero kiedy sama zasugerowała, żebym sobie poszedł, zrobiłem to. Nie było żadnych obietnic i głębszych rozmów. Na moje szczęście. Nie miałem ochoty się wiązać.W drodze do pokoju zobaczyłem, że pali się w łazience światło. Drzwi stały uchylone. Zajrzałem do środka. Damian tkwił z głową między klozetową muszlą. Kiedy spostrzegł, że go widzę, zapytał mnie mocno zaciekawiony:– Czy wy tam ...