-
Harry Potter 18+ Domowe skrzaty
Data: 14.10.2023, Autor: andrewboock
... oderwała się od ściany wpuszczając do środka przygarbionego woźnego z kwaśną miną. Luna poczuła gorącą falę oblewającą jej ciało ubrane w przewiewną koszulę nocną sięgającą podłogi. Przycisnęła księgę mocniej do drobnych piersi patrząc przerażona na wykrzywioną twarz Filcha. Pani Norris weszła do kuchni za swoim panem prychając na skrzaty. Woźny patrzył przekrwionymi oczami prosto na Lunę. Dziewczyna stała z łomoczącym sercem w piersi zamierając w bezruchu. Nagle mężczyzna odwrócił głowę łypiąc spod łba na skrzaty. - Gdzie uczeń?! - zazgrzytał zębami, a kotka syknęła głośno. - Nie ma tu żadnego ucznia, panie - zaskrzeczał jeden za skrzatów. - Zgredek nikogo nie widział. Flich z grymasem wściekłości na twarzy zazgrzytał zębami łypiąc podejrzliwie na resztę kuchennej służby. Machnął w stronę kotki, która ucichła łasząc się o jego nogi. - Posprzątajcie tutaj! - rzucił nieprzyjemnym tonem wychodząc z kuchni. Luna w głębokim szoki patrzyła jak przygarbiona postać niknie za ramą obrazu, który huknął głośno o ścianę. Spojrzała na skrzaty domowe gromadzące się wokół niej. - Panienka jest bezpieczna - powiedział skrzat Zgredek kłaniając się nisko. Luna odetchnęła z ulgą rozluźniając ręce. Książka wysunęła się z uścisku opadając na podłogę. Uderzyła głucho grzbietem otwierając się na środku, a skrzaty domowe podskoczyły spanikowane patrząc na pożółkłą stronicę przedstawiającą dziwną rycinę wokół której układały się nieznane symbole. - Panienka ma bardzo złą ...
... książkę - rzucił piskliwym tonem Zgredek. Luna przyglądała się nieznanym symbolom dostrzegając słowa zarysowane niknącym ołówkiem. Pochyliła się inkantację: Eli nitum ubbiraanni. Nagle skrzaty domowe zamarły, a ich niebieskawe i zielonawe oczy zaszły czerwienią. Małe twarze wykrzywiły się w złowieszczym uśmiechu patrząc na dziewczynę dzikim spojrzeniem. Drobne dłonie wsunęły się pod płowy znoszonych szmat chwytając skrzacie przyrodzenia, które zostały wydobyte na zewnątrz. Zgredek zazgrzytał zębami ściskając swojego rosnącego kutasa w dłoni. Luna zdziwiona obejrzała wszystkie skrzaty, które pieściły się energicznie wpatrując się w nią. - Słyszała, że skrzacika sperma pozwala utrzymać piękną skórę - wyszeptała czerwieniąc się lekko. Dziewczyna osunęła się po chłodnej ścianie na podłogę, podnosząc białą koszulę noc smukłymi palcami. Ukazała rozchylone uda, między którymi znajdowała się różowa szparka. Dwa skrzaty zeskoczyły z podwyższenia przy kotle podchodząc do reszty bandy pocierając rosnące kutasy. Luna przygryzła dolną wargę czując wzrastające podniecenie na widok grupy obserwatorów. Wsunęła drżącą dłoń między uda rozchylając wargi sromowe. Potarła delikatnie opuszkiem palca nabrzmiałą łechtaczkę czując piorunujące uczucie rozkoszy przeszywające ciało. Jęknęła przez zaciśnięte usta mrużąc powieki. Ogromna gorąca fala podniecenia zalała umysł młodej dziewczyny oddającej się lubieżnością. - Weście mnie! - jęknęła. Zgredek pstryknął palcami, a ciało dziewczyny ...