-
Scatfartstriptiz i analne rozdziewiczenie
Data: 07.12.2023, Kategorie: Inne, Autor: Maurycy Pawliński
Poruszając się w rytm delikatnej muzyki, Marek stopniowo pozbywał się odzienia. Najpierw pozbył się góry, następnie spodni. Mina pod tytułem “Przeleć mnie” nie schodziła mu z twarzy. Widać było, że jego penis już nie może wytrzymać w bokserkach, próbując wyrwać się na zewnątrz. Teraz jednak odwrócił się plecami do kamery, ukazując bokserki mocno wpijające się między pośladki. Stopniowo coraz bardziej wypinał tyłek. W międzyczasie Marek po drugiej stronie ekranu, oglądając swoje własne ekscesy na laptopie, przyspieszał jazdę na ręcznym. Sięgnął też do kubka obok komputera, rozsmarowując po ciele coraz więcej żółtawej substancji. Tuż przed seansem musiał opróżnić mocno napęczniały pęcherz do naczynia, by mieć dodatkowe atrakcje podczas oglądania samego siebie. Trochę śluzu wyciekło mu z fiuta, gdy na monitorze zwęził materiał bokserek na pupie, odsłaniając wspaniałe pośladki. Jeszcze więcej zaczęło go wyciekać, gdy striptiz począł przybierać dość niekonwencjonalną formę. To znaczy spomiędzy częściowo obnażonych pośladków wydobył się dźwięk, który jeśli pochodzi z odpowiedniego tyłka, nielicznych wybrańców-perwertów potrafi przyprawić o rozkoszne dreszcze. Marek tylko żałował, że sprzęt nie jest w stanie zarejestrować wrażeń zapachowych, a wyłącznie audio-wizualne. Twarz Marka na nagraniu o wciąż kurewskim wyrazie, zwróciła się ku obiektywowi kamery, by zaciągnąć się długim wonnym pierdnięciem. Teraz Marek odchylił zwężony materiał bokserek na bok, by ukazać cudny tyłek przez ...
... sekundę w pełnej okazałości. W przeciągu tak krótkiego momentu, kolejne głośne “prrrr” wydobyło się z ukrytego na razie krateru. Chłopak znów był przodem do kamery, tym razem obnażając jądro poprzez podwinięcie materiału. Marek zwilżył wskazujący palec prawej dłoni w ustach, by dotknąć nim lewej części worka klejnotów, następnie klejnot otrzymał od właściciela solidne pstryknięcie palcami. Zasłonił go i zrobił to samo z drugim szlachetnym kamieniem. Jako trzeci element obnażył główkę penisa całą lepką od śluzu ze zsuniętym napletkiem. Na niej po raz trzeci wykonał dwa gesty. Znów pupa znalazła się w centrum zainteresowania obiektywu. Bokserki zsuwają się, powoli, zsuwają, zsuwają. Wreszcie po obnażeniu gdzieś ⅔ pośladków, gwałtownym ruchem Marek ściąga je. Za moment odwraca się, kręcąc nimi wokół palca, zarazem prezentując kutasa w pełnej gotowości i okazałości. Wreszcie odrzuca je na dalszy plan. Wypina tyłek do kamery. Wymierza sam sobie klapsa, pierdzi, jeszcze raz klepie się z wyjątkowo klaszczącym odgłosem, ponownie puszcza bąka, lecz teraz tak głośnego, że kakaowy otwór wyraźnie przed kamerą uwypukla się, prawie wypuszczając trochę znakomitej brązowej substancji. Palec nastolatka zagłębia się w odmętach krateru. Twarz homo-dziwki odwraca się ku obiektywowi. Przykłada palec do twarzy, rozsmarowując brązowe wąsy, następnie wylizuje go. Za moment pośladki już kolejny raz stanowią główny przedmiot zainteresowania kamery. Delikatnie zaczyna spośród nich wystawać coś brązowego ...