-
Seks nie jest remedium
Data: 03.02.2024, Kategorie: Inne, Autor: Marcin Mielcarek
... Znał tę minę aż za dobrze.– CO SIĘ STAŁO?! – wykrzyczała. – CHCESZ WIEDZIEĆ CO SIĘ STAŁO?! POWIEM CI CO SIĘ STAŁO! TEN PIEPRZONY DZIECIAK WSZEDŁ WE MNIE BEZ GUMKI I SPUŚCIŁ SIĘ W MINUTĘ! TO SIĘ KURWA STAŁO!Andrzej popatrzył na młodego. Ten ubierał powoli jeansy i po głupim uśmieszku widać było, że sytuacja go raczej bawi, a nie żenuje. Mężczyzna pod wpływem impulsu wstał z tapczanu, zbliżył się do Dawida i pierdolnął go prawym sierpowym prosto w twarz. Trafił idealnie, polała się krew. Tamten zatoczył się i upadł na podłogę. Zrobiło się cicho.– Lepiej będzie jak już sobie pójdziemy – oznajmiła w końcu Maja, pomagając chłopakowi wstać. Sprawiała wrażenie niezwykle opanowanej.– WYPIERDALAĆ MI STĄD! – wyryczała Renata.Parka zabrała się po krótkiej chwili. Andrzej poszedł za nimi i zatrzasnął drzwi. Potem wrócił do salonu. Żona dalej stała na środku pokoju, oddychała ciężko. Twarz spuchła jej i poczerwieniała. Makijaż rozmył się nieładnie.– To był cholernie głupi pomysł – oznajmiła, patrząc na Andrzeja. – Byłam skończoną idiotką, myśląc, że to wypali.– W porządku kochanie. Nie denerwuj się już.Kobieta wyminęła go i poszła do łazienki. Wszedł za nią, oparł się o framugę drzwi. Renata rozebrała się prędko, zrzuciła sukienkę na dywanik. Majtki musiała zostawić w sypialni, bo była już naga. Blade pośladki prezentowały się kusząco. Wlazła pod prysznic, przykucnęła i puściła wodę. Zaczęła podmywać sobie krocze, przyłożyła tam słuchawkę. Mężczyzna patrzył na to, nie wiedząc co ma ...
... powiedzieć. Na szczęście ona zaczęła:– Cholera jasna co też mi przyszło do głowy wyprawiać coś takiego!– Chciałaś dobrze.– Tak. Chciałam dobrze. A wyszło jak zwykle. Zdałam sobie teraz sprawę, że jesteśmy w beznadziejnej sytuacji. Nawet seks nie jest w stanie nam pomóc.Andrzej zbliżył się do niej, a ona orientując się w sytuacji, podniosła na niego swoje ciemne oczy. Widział w nich żal i rozczarowanie. Pewnie było jej przykro, że tak się to potoczyło. On też czuł się podobnie. W ogólnym rozrachunku chciał ją przecież zadowolić. Pragnął jej szczęścia. O nic innego mu nie chodziło.– Właściwie to możemy iść do łóżka skoro i tak jesteś naga – wyrzucił dziwnie pewnym głosem. – I mokra.– Tak teraz? – zapytała zaskoczona. – Przecież dopiero co był we mnie ten chłopak.– Nie przeszkadza mi to.Mężczyzna pochylił się nad nią i pocałował ją w czoło. Potem jego usta powędrowały niżej i pocałował jej wargi. Nie broniła się, ale zaczęła płakać. Czuł jej słone łzy, które spływały po twarzy.– Przepraszam cię kochanie, tak bardzo przepraszam – wypłakała. – Jestem taka głupia...– Już dobrze. Już wszystko dobrze.Pogładził ją po włosach, a potem oznajmił, że będzie czekał w sypialni. Opuścił łazienkę i poszedł nalać sobie whiskey. Napił się, a potem pomyślał o Mai i jej młodym, opalonym ciele. Zaczął fantazjować jak rżnie ją na kuchennym blacie. Podniecił się i to wydawało się dziwne. Kiedy była obok nie czuł tego samego. Wykończył drinka i wszedł do sypialni. Zaczął powoli się rozbierać. Szum lecącej ...