1. Moja żona i brat


    Data: 04.02.2024, Autor: Twinkspl

    Swoją obecną żonę poznałem na jakiejś imprezie, gdy była jeszcze dziewczyną mojego brata. Im jednak nie wyszło i bardzo szybko zostaliśmy parą. Ślub wzięliśmy zaraz po studiach mając po dwadzieścia pięć lat. W podróż poślubną wybraliśmy się do hotelu z bogatą ofertą SPA, plan był taki, by cieszyć się sobą, luksusem i trochę odpocząć. Dlatego nie zastanawialiśmy się ani chwili i wybraliśmy apartament z ogromnym łóżkiem małżeńskim.
    
    Czy kiedy byłem z Anią zastanawiałem się co robiła z moim młodszym bratem? Pewnie. Kilka razy przy drugiej butelce wina zaczynałem ten temat, ale ona ucinała go szybko. Twierdziła, że to przeszłość i nie chce o tym rozmawiać. Mieli ze sobą dobre relacje i rozeszli się w zgodzie, mi chodziło o to czy Paweł jest lepszym kochankiem, wiem to głupie, ale sami rozumiecie, nie chciałem, żeby Ania kochając się ze mną z rozrzewnieniem wspominała mojego brata.
    
    A musicie mi wierzyć, że w łóżku była fantastyczna, lubiła seks jak Burek kości i nigdy nie trzeba było ją do tego namawiać.
    
    Do hotelu przyjechaliśmy przed południem i od razu postanowiliśmy skorzystać z wszystkiego co oferuje, przebraliśmy się w szlafroki i zjechaliśmy windą dla gości do strefy spa, z ogromnym wyborem saun w których obowiązywała nagość. Z dumą patrzyłem na spojrzenia mężczyzn wodzących za moją żoną, niektórzy z nich byli tu również z żonami, nie przeszkadzało im to jednak zerkać na moją żonę, która musicie mi wierzyć, robiła wrażenie. Dwadzieścia pięć lat, nieco sto ...
    ... siedemdziesiąt centymetrów wzrostu, jędrne piersi i pupa, która nieraz doprowadzała mnie do obłędu. Ania wiedziała, że każdą sytuację może udobruchać wypinając ją w moim kierunku.
    
    Niemal całe popołudnie spędziliśmy w saunach jacuzzi, sącząc drinki. Ania skorzystała również z długiego relaksującego masażu, ja poszedłem po Kindla i rozsiadłem się w szlafroku na wygodnym leżaku delektując się kolejnym drinkiem i lekturą. Było idealnie. Wiedzieliśmy, po co tu przyjechaliśmy nie, nie chcieliśmy jednak od razu wskakiwać do łóżka, pozwalaliśmy rosnąć pożądaniu. Chodząc nago wśród ludzi, pieszcząc się w jacuzzi pod taflą wody i racząc się dobrymi trunkami. Ale teraz już nie mogłem się doczekać kiedy Ania wróci z masażu i zabiorę ją do naszego apartamentu.
    
    Kiedy w końcu się tam znaleźliśmy, zaraz po zamknięciu drzwi zrzuciłem z siebie szlafrok, na miękką wykładzinę, wziąłem ją na ręce i zaniosłem do sypialni, byłem strasznie napalony chciałem jej tu i teraz, zaraz, mocno. Alkohol, który krążył we krwi dodawał mi odwagi i animuszu. Ściągnąłem z żony szlafrok rozsunąłem jej nogi i mocno się w nią wtuliłem pieszcząc jej plecy pośladki, ssąc szyję, napalony jak nastolatek, za pierwszym razem. Nie marnowałem czasu na grę wstępną wziąłem nabrzmiałego chyba do granic możliwości fiuta, nakierowałem na jej szparkę i powoli ale stanowczo w nią wszedłem. Ania jęknęła i wygięła plecy w łuk, a ja wsparłem się na rękach i zacząłem posuwać moją żonę długimi mocnymi ruchami. Przy każdym pchnięciu całe jej ...
«1234...7»