-
Moja żona i brat
Data: 04.02.2024, Autor: Twinkspl
... ciało przesuwało się o kilka milimetrów na łóżku. Poczułem, że jeszcze kilka takich ruchów i skończę. Wyszedłem z niej spojrzała na mnie pytająco a ja obróciłem ją na brzuch. I znowu te jej fantastyczne pośladki. Kilka razy próbowałem namówić ja na anal ale nigdy nie była do tego przekonana, teraz moje podniecenie i wypity alkohol wyłączyły mi rozsądek. Sięgnąłem po lubrykat stojący na szafce nocnej i rozsmarowałem sporą dawkę w okolicy odbytu. Kiedy zrozumiała do czego zmierzam było już za późno końcówka mojego fiuta już przylegała do jej ciasnej dziurki. - Adam nie, proszę… - Zadaniem męża jest rozdziewiczyć żonę, a tu jeszcze nie byłem – odpowiedziałem głupio i naparłem na nią z całej siły. Próbowała się wyrwać, ale złapałem ją za rękę i przycisnąłem całym ciałem. Nie było litości, wsuwałem się w nią coraz głębiej wycofując co chwila członka po to by po chwili pchnąć mocniej i zdobyć kolejny centymetr jej pupy. Ania uświadomiła sobie że ze mną nie wygra i tylko jęczał cicho z głową w poduszce, a mnie jej uległość i moja dominacja podniecały jeszcze bardziej i kiedy wsunąłem się w nią cały zacząłem bez ceregieli posuwać moją żonę w tyłek. Brałem ją mocno nie pytając o zdanie i czułem się przy tym wyśmienicie. Moja żona przy każdym pchnięciu wydawał cichy jęk. Rozłożyłem szeroko swoje nogi, prawą ręką trzymałem jej pośladek rozsuwając go bym mógł wejść jeszcze głębiej, lewą wsunąłem pod pierś. Kiedy poczułem pierwsze skurcze wyszedłem z jej dziurki pompując salwy ...
... spermy pomiędzy pośladki. Kiedy skończyłem opadłem wyczerpany obok żony. Nawet nie drgnęła nadal leżała z twarzą ukrytą w poduszce. Uniosłem się poklepałem po mokrym, jędrnym pośladku i poszedłem do łazienki. Apartament miał przestronną łazienkę z ogromną wanną. Nalałem gorącej wody i włączyłem bąbelki. Byłem zmęczony ale spełniony. Drzwi uchyliły się to Ania weszła cicho do łazienki, wsunęła się do wanny i bez słowa przytuliła do mnie. Leżeliśmy tak w ciszy, no bo niby co miałem powiedzieć? Wodziłem ręką wzdłuż kręgosłupa Ani a bąbelki masowały nasze ciała. Po jakimś czasie przenieśliśmy się do łózka. Obudziłem się pierwszy, nie miałem pojęcia, która może być godzina, ale to nie miało znaczenia, to był nasz mały miesiąc miodowy i mieliśmy mnóstwo czasu tylko dla siebie. Moja żona spała obrócona plecami do mnie. Pomyślałem, że warto zrekompensować jej wczorajszy wieczór i zgotować miłą pobudkę. Obróciłem ją na plecy i wsunąłem się pod kołdrę zacząłem całować jej płaski brzuszek, pocałunek za pocałunkiem coraz niżej. Leniwie rozsunęła nogi a ja pieściłem wewnętrzną stronę jej ud, całowałem skórę wokół cipki. Uniosła lekko biodra domagając się intensywniejszych pieszczot, wsunąłem delikatnie usta pomiędzy jej wargi sromowe, aby dotrzeć do łechtaczki, na przemian pieściłem ją językiem i ssałem lekko wsunąłem dłonie pod jej pośladki i uniosłem je lekko by mieć lepsze dojście do pochwy wodziłem językiem wokół wejścia. Moja kochanka zaczęła poruszać leniwie biodrami, odebrałem to ...