1. Studniówka. Marta i Eryk 7


    Data: 17.02.2024, Autor: Historyczka

    ... tym przeciągle.
    
    "Pewnie młodzieniaszku nie możesz się doczekać, kiedy zanurzysz znów mieczyk w mojej pochewce...? I bardzo dobrze! Im bardziej będziesz niecierpliwy, tym słodsza będzie nagroda penetracji..."
    
    - Eryk zdobywca... - szeptała cicho - a zatem po raz pierwszy zostanę zaliczona przez ucznia w swoim mieszkaniu... Czy doceniasz podniosłość chwili...?
    
    Zaprzestała ruchów owalnych trzonem młodzieńca. Tarła nim już wyłącznie okolice wejścia do pochwy.
    
    "No właśnie... chyba to dla ciebie doniosły jednak akt - jak to mówicie wy gówniarze... - rozkutasić belferkę... i to u niej na chacie... i w jej własnym wyrze...?"
    
    Chłopak tylko raz na jakiś czas delikatnie wzdycha czując jak delikatna główka jego penisa ociera o ociekający sokami srom nauczycielki przez co podniecenie w nim jeszcze bardziej narasta
    
    -Doceniam podniosłość chwili.. ale jakby nie patrzeć.. to trzeci raz jednego dnia - mruczy cicho się śmiejąc i puszczajac ci oczko samemu zaczyna niecierpliwie poruszać biodrami chcąc wejść już do środka
    
    -Nie przedłużajmy już tego.. chce cię po raz kolejny poczuć.. - sapie cicho z delikatnie zagryzioną wargą
    
    Marta bez słowa wbiła w siebie lancę jej ucznia.
    
    - Ooochhh! - stęknęła, czując ją w sobie.
    
    "O tak! Chcę tego potwora! Niech panoszy się w mojej jaskince!"
    
    -O tak.. chłopak sapie cicho czując przyjemne ciepło na całej jego długości i od razu przylega do niej biodrami układając dłonie na jej piersiach
    
    Marta jeszcze szerzej rozchyliła uda, by ...
    ... dać lepszy dostęp młodzieńcowi do swojego wnętrza.
    
    Pojękiwała cicho:
    
    - Aaaaa... aaaaaa...
    
    "Ależ napalony z ciebie samczyk... Eryku Zdobywco... otom twoja... używaj sobie mych cycków... rozpychaj się w mej piczce..."
    
    Chłopak pochyla się wręcz przylegając ciałem do niej i swoimi wargami wpija się w usta dziewczyny powolnymi ruchami bioder rozpychając jej ciasną szparkę
    
    - Aaaaa... aaaaa... - nie przestawała jęczeć nawet podczas całowania jej ust.
    
    Przyjmowała pchnięcia jego czuba, czując je na dnie pochwy.
    
    Eryk przymyka oczy wsuwając język do ust nauczycielki aby sąsiedzi nie mogli usłyszeć jej jęków gdy zaczyna wpychać go coraz intensywniej do środka
    
    Wiekowe łóżko skrzypi coraz głośniej pod wpływem coraz gwałtowniejszych ruchów Eryka.
    
    - Aaaaaa aaaaaa... - coraz głośniej postękuje nauczycielka, zupełnie świadoma, że mogą słyszeć to sąsiedzi.
    
    "A co mi tam... niech wiedzą, że właśnie młóci mnie jakiś mężczyzna!"
    
    Chłopak tylko przymyka oczy nie zwalniając ani na chwile swoich ruchów a jego penis po poprzednich dwóch razach wręcz pulsuje w wnętrzu nauczycielki ktorej jęki tylko coraz bardziej go nakręcają
    
    - Ochh... och... - jęki Marty przeradzają się w urywane krzyki.
    
    Kobieta intensywnie czuje w sobie ruchy jego kuśki.
    
    "Daje mi chłopaczyna popalić! Oj daje!"
    
    Jak tak dalej pójdzie to chłopak po prostu się spuści i doprowadzi nauczycielkę do wcześniej wspomnianego orgazmu dopiero przy drugiej rundce.. jednak niezbyt go to martwi bo noc jest ...
«1234...»