1. Studniówka. Marta i Eryk 7


    Data: 17.02.2024, Autor: Historyczka

    ... głośna! Kiedy jęczę... gdy krzyczę! Zatem proszę bardzo..."
    
    - Aaaaaa! Aaaachhh! Ooooo... Oj! Oj!!!
    
    "Teraz to już bez wątpienia słyszą to sąsiedzi."
    
    Jęki nauczycielki wręcz sprawiają, że chłopak nie może się już dłużej powstrzymać, tak ostre rżnięcie tak ciasnej i wręcz wypełnionej sokami cipki doprowadza go na skraj orgazmu, dosłownie z każdym ruchem w jej pochwie chłopak mógłby wystrzelić co dokładnie widać na jego twarzy
    
    Nauczycielka z jednej strony ma świadomość, że chłopak nie ma żadnego zabezpieczenia, ale z drugiej - cholernie ją to podnieca. Jakby zatracała poczucie bezpieczeństwa. Jakaś pierwotna siła powodowała nią - nakazywała wręcz dążyć do tego, żeby finał nastąpił w niej, w środku, w jej waginie...
    
    -Jesteś cudowna.. - sapie chłopak zagryzając coraz mocniej wargę aby nie zacząć jęczeć przy każdym pchnięciu do środka, jest już w stanie poczuć jak pojedyncze krople spermy zaczynają się uwalniać w waginie nauczycielki
    
    3 kwietnia 2021
    
    Historyczka
    
    - To ty jesteś niesmowity... aaaa... aaaaa... męski...
    
    -O tak.. kurw.. - chłopak wręcz stęknął gdy poczuł jak jego kutas zaczyna tryskać salwami gorącej i lepiej spermy w pochwie nauczycielki jednak zamiast po prostu go wyciągnąć zaczyna rżnąć ją z całej siły pompując w nią coraz więcej spermy
    
    Marta zrazu chciała zbesztać chłopca, lecz zaraz pomyślała sobie - "sama jestem sobie winna... nie namawiałam go do zabezpieczenia... zresztą... jak coś... to i tak, za późno..."
    
    Chłopak ma tylko ...
    ... błogi wyraz twarzy jednak nie zaprzestaje ruchów swoimi biodrami bo zarzekł się, ze nauczycielka zmoczy dzisiaj łóżko..
    
    - Eryku... nie tylko zdobyłeś mnie... ale czy ty przypadkiem mi czegoś nie zmajstrujesz?
    
    -Weźmiesz tabletkę 24po i możesz być spokojna - mruczy chłopak znacznie zwalniając ruchy bo jego penis zaczął powoli się kurczyć więc chcąc nie chcąc wyjął go z cipki nauczycielki obserwując tylko jak nadmiar jego spermy spływa po jej pośladkach
    
    Marta nieco przytomniała.
    
    "Nie będę mu mówiła, że mam swoje zasady... ale... chłopak nawet nie wie, że mógł mi zrobić dzidziusia..."
    
    Chłopak siada na łóżko zsuwając z swoich bioder nogi Marty
    
    -Wino między rundkami? - zerka na nią z lekkim uśmieszkiem
    
    - Bardzo proszę... ładnie to nazywasz... rundki...
    
    "Skoro zaliczenia prac mogą być semestralne, to zaliczanie nauczycielki może dziać się na rundy..."
    
    -Musi trochę odpocząć zanim w nią wejdzie po raz kolejny, po prostu jest za ciasna jak na jego rozmiary - mruczy cicho sie smiejac i wstaje z lozka aby chwycić za butelkę wina i dolać no ich lampek wina gdzieś do połowy
    
    - To miłe Eryku... że dbasz o moją... muszelkę... Coś czuję, że po tej nocy, nie będę taka ciasna jak dotąd... - uśmiechała się delikatnie nauczycielka, biorąc kieliszek.
    
    -Coś czuję, że ta noc będzie naprawdę długa.. - mruczy chłopak czując jak jego przyjaciel powoli podnosi się do życia po tym jak chłopak znowu usiadł obok nauczycielki upijając łyka wina
    
    - Eryku... jesteś zasobny w ...
«1...3456»