-
Masażysta Bronek (I)
Data: 13.03.2024, Kategorie: masaż, sauna, basen, Autor: Baśka
... rozsuwając szeroko nogi. On tylko na to czekał, po chwili poczułam jak we mnie "wjeżdża". Był to dość rosły chłopak, tego kutasa też miał odpowiedniego rozmiaru, to też bardzo mocno go w sobie poczułam. Chwycił za biodra i po chwili zaczął rozchodzić się ten charakterystyczny odgłos odbijanych od siebie bioder. Wchodził we mnie systematycznie, a ja podniecałam się coraz mocniej, coraz głośniej jęcząc. Aż przyszedł moment spełnienia, praktycznie jednoczesny dla mnie i dla niego. Kiedy skończył wzięłam ręcznik, poszłam pod natrysk umyć się. Kiedy obróciłam się, aby wziąć ręcznik i zacząć się wycierać ten drugi pokazał mi, że mam się na tym ręczniku położyć. Rozłożyłam szeroko nogi, a on po chwili wbijał się we mnie, ile miał sił. Leżałam na podłodze, miałam twarde podłoże, toteż każde jego pchnięcie czułam bardzo mocno. Pomimo tego narastało też we mnie podniecenie, dochodząc do orgazmu, kiedy się we mnie spuszczał. Ponownie poszłam pod natrysk, ale kiedy skończyłam się myć, już tym razem ich nie było. Wytarta wyszłam z sauny i poszłam do pokoju masażu. Bronek siedział na fotelu, jakby nigdy nic się nie stało. Położyłam się na stole i zaczął mnie masować. Cały masaż przebiegał tak samo, jak poprzednio, aż do momentu, w którym powiedział - na dzisiaj dość. Wówczas już nie zastanawiając się, zsunęłam jego szorty i zaczęłam pieścić ustami jego kutasa. Byłam jeszcze mocno podniecona po dwóch zbliżeniach z ratownikami, toteż kiedy poczułam, że jest już odpowiednio sztywny ...
... ponownie weszłam na stół, na którym mnie masował, rozłożyłam szeroko nogi, mówiąc do niego - wejdź we mnie. Zbliżył się i wolniutko zaczął mnie wypełniać. W tym momencie nastąpiło coś zupełnie nieprzewidzianego. Byłam tak podniecona, że od samego początku czułam go wyjątkowo mocno. Ale to nie wszystko, czułam go w cipce, ale oprócz tego nastąpiło jakby podniecenie całego ciała i zaczęłam wręcz drżeć, kiedy systematycznie się we mnie wsuwał. Jęczeć i drżeć, prawie całe ciało jakby było w konwulsjach. Tak potężnego orgazmu dawno nie miałam. Kiedy zbliżał się do swojego końca zakryłam usta ręką, aby nie krzyczeć, bo przyszedł tak potężny skurcz brzucha. Bronek przez chwilę tkwił we mnie, po czym zapytał - chcesz jeszcze? Nie zastanawiając się, prawie krzyknęłam - tak. Podał mi ręcznik, mówiąc - leż spokojnie, ja też mam coś dla Ciebie. Po chwili wrócił, mówiąc - rozsuń nogi. Odruchowo chwyciłam się pod kolanem szeroko je rozsuwając, wówczas Bronek zsunął z ręki ręcznik i zobaczyłam w jego ręku dużego czarnego, sztucznego kutasa. Widząc go krzyknęłam - nie, ale Bronek stwierdził - tak, po czym przystawił go do cipki i zaczął wolniutko napierać. Nie znałam jego wielkości, ale po chwili poczułam już, jak zaczyna się we mnie wsuwać. Cipka była mokra po naszym zbliżeniu, ale to nie oznaczało, że on się w niej mieścił. Po chwili poczułam, jak zaczyna mnie rozpierać na boki. Wówczas Bronek położył rękę na moim brzuchu, lekko go gładząc powiedział - pojęcz sobie, pojęcz, ja Ci go i ...