Zodiaki – Baran (I)
Data: 27.12.2019,
Kategorie:
randka,
romantyczne
tinder,
squirt,
Autor: PióroAteny
... poruszać, wkładając je głęboko i uginając je ku górze. Usta Lidii natychmiast ułożyły się w literę “O”, a brwi zmarszczyły się przez doznawaną rozkosz. Poruszał w niej palcami coraz mocniej, wykonując ruch “chodź do mnie”, którego nauczyła go jedna z poprzednich partnerek. Kobieta jęczała coraz głośniej, więc gdy tylko sobie uświadomiła, że sama się nie powstrzyma, przyciągnęła twarz Szymona do swojej i zaczęła go mocno całować, przez co on wzmocnił ruchy. Głośne, wilgotne odgłosy konkurowały o wielkość w decybelach razem z ich zmieszanymi jękami. Mężczyzna uginał palce coraz mocniej, naciskając na górną ściankę, aż po chwili poczuł, że na jego dłoni rozbryzguje się ciepły ejakulat przy charakterystycznym odgłosie szybko wypuszczanego płynu.
– Och nie! Nie! Przepraszam – zawołała panicznie Lidia, próbując się od niego odsunąć, jednocześnie pozbywając się z siebie jego palców. – O matko, przepraszam!
– Hej hej hej – Szymon przytrzymał ją, żeby nie uciekła mu za daleko. Przez chwilę nie wiedział co powiedzieć, więc sięgnął czystą dłonią do policzka kobiety i pogładził go delikatnie. – Przecież to nic złego. Cieszę się, że sprawiłem ci przyjemność.
– Ale twoja kanapa… – zaczęła, ale położył jej palce na ustach.
– Ma obicie odporne na zachlapania – odsunął się, żeby pokazać, że ejakulat nie wsiąknął w tkaninę. – Wszystko jest w porządku.
– Och… Okej – powiedziała i zagryzła wargę patrząc na niego. – W takim razie… Masz zabezpieczenie?
– Tak – szepnął, wstając z ...
... kanapy. Ściągnął z siebie koszulkę i spodnie, czując na sobie spojrzenie Lidii, które zdawało się studiować każdy jego mięsień i włosek na klatce piersiowej. Kobieta zsunęła z siebie mokre majtki i spojrzała na nie niechętnie, ale odłożyła je na podłogę, postanawiając się tym nie przejmować w tej chwili. Skupiła się na erekcji, która mocno napierała na bokserki, wręcz błagając o uwolnienie. Nie umiała się powstrzymać, więc przysunęła się do stojącego mężczyzny i zsunęła mu bieliznę, czując coraz to szybciej rosnące napięcie we wnętrzu podbrzusza. Szymon wyciągnął kondom z etażerki i patrzył, jak kobieta z namaszczeniem bierze w dłoń jego nabrzmiego fallusa. Odpakował prezerwatywę i ustawił ją w odpowiedni sposób, na co Lidia, chętna do pomocy, odsunęła jego napletek, odsłaniając mocno zaczerwienioną główkę. Nałożył prezerwatywę i klęknął na kanapie, tuż obok ustępującej mu miejsca kochance. Ona ułożyła się wygodnie i rozchyliła mocno uda, zapraszając go do siebie. Wprost nie mogła się doczekać, aż się w niej znajdzie i da jej chwilę zapomnienia.
– Gotowa? – dopytał, w zasadzie dla formalności i ucałował delikatnie jej usta. Ona pokiwała głową, z radością przygryzając wargę. Z pomocą dłoni nakierował główkę penisa na ujście jej pochwy i wsunął się w nią jednym, gładkim ruchem. Zatrzymał się na sekundę, czerpiąc przyjemność z samego faktu, że jej wagina obejmuje go szczelnie w wilgotnym, gorącym uścisku. Lidia westchnęła, gdy wykonał w niej pierwszy ruch, wbijając się w nią ...