1. Zodiaki – Baran (I)


    Data: 27.12.2019, Kategorie: randka, romantyczne tinder, squirt, Autor: PióroAteny

    ... zamyśloną minę, co bardziej rozbudziło rozbawienie dziewczyny. – Jesteś na tyle słodka, że raczej nie musisz brać słodkiej kawy, aczkolwiek z drugiej strony, z tego samego powodu możesz wybrać najsłodszą i najsmaczniejszą kawę, jaka tutaj jest, bo jesteście takie same.
    
    – To nawet nie była odpowiedź – zaśmiała się, zasłaniając usta. – Aczkolwiek doceniam próbę.
    
    – Strzelam, że karmelowe latte?
    
    – Albo dobrze strzelasz, albo masz świetną intuicję.
    
    – Może oba? – odpowiedział, starając się uśmiechnąć najbardziej czarująco, jak potrafił. – Okej, to już wiem co zamówić, zaraz wrócę.
    
    Ukłonił się jej i podszedł do lady, czując na swoich plecach jej spojrzenie. Miał ogromne nadzieje, co do tego spotkania, zwłaszcza, że Lidia zdawała się być do niego bardzo pozytywnie nastawiona. Nie wydawała się speszona, albo potrafiła to dobrze ukryć. Szymon miał świadomość tego, że jest całkiem przystojny, bo wyglądem przypominał nieco Hiszpana, albo Włocha, zwłaszcza przez ciemną karnację, oprawę oczu i gęste, kruczoczarne włosy. Kobiety kochały jego dołeczek w policzku, gdy się uśmiechał, ponieważ nadawało mu to nieco chłopięcego wyglądu, mimo, że był już po trzydziestce. Przypomniał sobie, że na profilu Lidia miała napisane, że ma dwadzieścia pięć lat, więc była od niego sporo młodsza. Płacąc za kawę obejrzał się na nią i posłał jej lekki uśmiech, który szybko odwzajemniła, chociaż lekko zmrużyła oczy, gdy zauważyła co robi. Wrócił do stołu, gdy barista podał mu dwa talerzyki z ...
    ... sernikiem, który zamówił do kawy.
    
    – Nie wiedziałam, że będziesz stawiał – powiedziała ni to podejrzliwie, ni to kokieteryjnie.
    
    – Tak wyszło – wzruszył ramionami i postawił przed nią jeden talerzyk. – Mam nadzieję, że mi wybaczysz taką niesubordynację.
    
    – Zastanowię się nad tym – odparła poważnie, ale puściła mu oczko i uśmiechnęła się. – Najwyżej podczas następnej randki ja będę stawiać.
    
    Szymonowi serce zabiło nieco szybciej. Jeszcze nie zaczęli się poznawać, a ona już proponuje mu drugą randkę? Nie mógłby cieszyć się bardziej. Uśmiechnął się do niej i wpatrzył w jej oczy. Na żywo zdawały się mieć jeszcze intensywniejszy kolor, niż na żywo, tak samo jej włosy, które w świetle żarówek zdawały się mieć lekko rdzawy odcień. Całość jej kolorytu była ciepła i przyjemna dla oka.
    
    – Chcesz mnie zawstydzić, że mi się tak intensywnie przyglądasz? – zapytała, wyrywając go z zadumy.
    
    – Skądże! Po prostu myślę o tym, że jesteś niesamowicie ładna.
    
    – Kłamczuch! Jednak starasz się mnie zawstydzić! – odpowiedziała, czując, że na jej policzki występuje lekki rumieniec. Odchrząknęła, myśląc, że musi przekierować rozmowę na inny tor, bo w innym przypadku skończy się jedynie na prawieniu komplementów. Z jednej strony nie przeszkadzało jej to, ale wolałaby poznać Szymona nieco lepiej. – Może i wyjdę na sztampową i zwyczajną, ale zadam najbardziej popularne pytanie na pierwszych randkach: Czym się interesujesz? Jakie masz hobby?
    
    – Interesuję się tobą – odpowiedział bez namysłu, na ...
«1234...13»