1. Zakazany romans


    Data: 21.07.2020, Autor: GRUCHOL

    ... wewnętrznej stronie uda do krocza. Pomasował ją tam. Poczuł, jaka jest mokra. Przesiadł się na brzeg kanapy i pociągnął siostrę za sobą.
    
    - Chodź - poprosił, a po chwili dodał czule: - Kotku...
    
    Rozsiadł się bokiem na kanapie, opierając się o poręcz. Rozłożył nogi i usadowił Agatę pomiędzy swoimi udami. Zadarł jej sukienkę, złapał i ścisnął za łono. Wiedziała, że nie powinna mu na to pozwalać, ale mało ją teraz obchodziło, co powinna a czego nie. Zwłaszcza po tym, jak nazwał ją "kotkiem"... Westchnęła tylko rozkosznie. Chwilę pomacał jej krocze, ale widział, jak mocno to na nią działa. Nie umiała ukryć rozkoszy. Była coraz wilgotniejsza. Domyślał się, że teraz łatwo może doprowadzić ją do ekstazy, ale chcąc dać jej jeszcze więcej radości i przy okazji trochę sobie pomacać, postanowił chwilę się z nią podroczyć. Przeniósł ręce spomiędzy ud na piersi i ściskał je przez materiał sukienki, lecz po chwili mu to nie wystarczyło i rozpiął zameczek na jej plecach. Wsunął dłonie pod pachy siostry i delikatnie masował biust przez stanik, po czym, żeby nic mu nie przeszkadzało, włożył ręce pod miseczki. Pieścił drobne piersi Agaty, czuł jej sterczące, nabrzmiałe sutki. Odchyliła głowę do tyłu i oparła ją o jego ramię. Widział, że pieszczenie piersi również sprawia jej przyjemność. Zaczął lekko całować delikatną szyję siostry, powoli zsuwając rękę po jej brzuchu. Czuł jej dziewczęcy zapach. Wśliznął się dłonią pod gumkę rajstop i zaczął masować krocze przez całkiem już mokre majtki. ...
    ... Agata drgnęła i westchnęła cichutko. Włożył dłoń w majtki i wsunął odrobinę palec w siostrę, masując jednocześnie łechtaczkę kciukiem. Drugą ręką wciąż pieścił pobudzoną pierś, całując przy tym ramiona. Czuła na plecach twardość jego wzwodu. Przyjemne dreszcze rozchodziły się od jej krocza po całym ciele, aż po chwili przerodziły się we wspaniały orgazm, od którego aż zakręciło jej się w głowie. Ciało Agaty naprężyło się, a z jej ust dobył się głośny jęk. Wbiła palce w nogi brata i na chwilę odleciała. Wiesiek uśmiechał się z zadowoleniem, widząc jak rozpalił swoją młodszą siostrzyczkę. Po wszystkim Agata znów poczuła się zawstydzona i nie wiedziała, jak ma się zachować. Tak odlecieć przy własnym bracie... Wyjęła jego ręce ze swoich majtek i stanika, wstała i poprawiła sukienkę.
    
    - I jak było? - spytał czule Wiesiek.
    
    - Milutko - odparła cicho, uroczo zawstydzona, i uśmiechnęła się pod nosem.
    
    Wyszła do toalety, a po załatwieniu się udała się do swojego pokoju. Zrzuciła sukienkę i rajstopy, położyła się w samej bieliźnie i przykryła kołdrą. Nie była pewna, czy powinna wrócić do brata i może jakoś mu się odwdzięczyć, ale zbyt się krępowała i postanowiła już pójść spać. Długo jednak myślała o tym co się stało, ciągle była niezaspokojona i onanizowała się jeszcze myśląc o swoim braciszku. Zdała sobie sprawę, że chyba się w nim zakochała. "Jestem okropna, obrzydliwa" - pomyślała sobie zaspokoiwszy się, po czym błogo zasnęła.
    
    Wiesiek masturbował się w salonie w tym samym ...
«12...456...»