1. Sekretarka-Rewanż


    Data: 15.08.2020, Autor: Meggi

    ... stron.- Wyprostował się, zerkając na mnie. Przeczesał ręką swoje przydługie włosy, po czym podszedł do mnie.- Za to chciałbym, aby ten dzień skończył się lepiej.-Stałam z lekko rozchylonymi ustami i obserwowałam każdy jego ruch.-Dla nas obojga..
    
    Złapał mnie dłonią w pasie i stanowczo, ale nie nachalnie przyciągnął do siebie. Chwilkę przyglądał się mojej reakcji. Czekał. Na co? Może na mój protest? Niedoczekanie.
    
    Jego usta zbliżyły się do moich. Musnął delikatnie, co od razu pobudziło mnie do działania. Zassałam jego wargę i usłyszałam ochrypłe mruknięcie. Zielone światełko od razu zaświeciło w naszych głowach, po czym nasze usta pochłaniały się wzajemnie a języki zaczęły błądzić w środku, wykonując taniec, a może walkę o przetrwanie?
    
    Szybkim ruchem mój płaszcz znalazł się na podłodze a ja zarzuciłam ramiona na jego szyję, chcąc poczuć go bardziej. Michał zsunął obie ręce wzdłuż moich zewnętrznych ud, po to, by sekundę później sunąć opuszkami palców na pośladki i ścisnąć je mocno. Wzmocnił uścisk i podniósł mnie, bym mogła opleść go nogami i zaniósł mnie na biurko. Przytrzymując mnie jedną ręką, drugą zrzucił z blatu niepotrzebne rzeczy i położył mnie na nim. Lewą ręką dotykał mojego uda, wsuwając ją pod sukienkę, zaś prawa wędrowała po materiale do góry, zatrzymując się na piersi. Odrzuciłam głowę do tyłu, wyrzucając za siebie kaskadę jasnych włosów.
    
    Czułam jak napiera na mnie swoim już dość mocno powiększonym kutasem. Podniosłam wzrok, dając mu pozwolenie na ...
    ... dalszy krok, jednak on miał inne plany. Nachylił się, łapiąc gwałtownie moje usta swoimi i przygryzł je. Jak szybko to się stało, tak szybko zakończyło. Podnosząc się wsunął dłonie pod sukienkę i zadarł ją wyżej. Nie na długo zostałam w majtkach, bo drogą powrotną ściągnął moje koronkowe, czarne figi i rzucił gdzieś na podłogę.
    
    Jego oczy krążyły w tamtych okolicach , a ja mogłam przez moment obserwować w nich tą iskrę pożądania.
    
    Przymknęłam oczy i w tej samej chwili jego język znalazł się TAM. Smakował mnie najpierw delikatnie, jakby chciał wyczuć odpowiednie miejsce.
    
    -Kurwa!- Zassał guziczek, a ja wygięłam się w łuk. To uczucie dawno mi nie towarzyszyło. Michał szybko zauważył że doprowadza mnie na granicę. Gdy byłam już prawie na szczycie, on wsadził we mnie swoje dwa palce. Moje ciało pokryło się kropelkami potu, gdy jego język lizał najwrażliwsze miejsce, idealnie współgrając z poruszającymi się coraz szybciej palcami.
    
    Czułam jak Wypływają ze mnie soki, a kilka sekund później przestałam oddychać. Przez moje ciało przeszedł dreszcz, a oczy zaszły mgłą. Poczułam pustkę, lecz nie na długo. Usłyszałam dźwięk rozsuwanego zamka, a zaraz potem do mojej cipki wsunął się bez większego oporu jego kutas. Pchnął, a z moich ust wyrwał się ochrypły jęk. Michał zaczął najpierw powoli, przygryzając swoją dolną wargę. Jego palce wbiły się w uda, blisko mojej cipki, a zaraz potem rozsunął kciukami jej wejście. Zamknął oczy i w tej samej chwili jego ruchy zrobiły się szybsze. Nie ...