-
Ania i Patryk cz9.
Data: 07.11.2020, Autor: MojeHistorie
... swoim ciałem, kutas pulsował w jej cipce. Leżeliśmy tak dłuższą chwilę. - Przepraszam - szepnąłem jej do ucha, gdy nadszedł momemt otrzeźwienia. Fiut nareszcie mi oklapł, napięcie minęło. Zsunąłem się z niej, położyłem na boku. - Nie wiem, co się stało. Nie umiem wyjaśnić. - zacząłem się tłumaczyć. - O to chodziło - wtrąciła mi się. - Uwielbiam cię - pocałowała mnie w czoło. Nie wiedzieć czemu, myślałem o nim. Jak by to było, gdyby zamiast sztucznego penisa, był on. Jak reagowałby i jak mocno mógłbym go potraktować. To podniecało mnie najbardziej - pierwotna agresja, którą poczułem pierwszy raz w życiu.