-
Za rzeczką, opodal krzaczka...
Data: 21.01.2021, Kategorie: bar, nieznajomy, plener, przygodny, Autor: Madziambra
... i otarłam nimi gorącą, wilgotną i pachnącą soczkami cipkę, i włożyłam je do kieszeni spodni Pawła, zanim jeszcze je włożył i rzuciłam je gdzieś w krzaki. Wyjęłam z torebki moje majteczki i chwilę później już byłam ubrana. Paweł nie mógł znaleźć swoich spodni, to "pomogłam mu szukać" rzecz, którą sama wcześniej przed schowałam i poszliśmy w kierunku baru. Paweł zaproponował mi odwiezienie, więc w domu byłam szybko. Wysiadając z jego czarnego Passata, szepnęłam mu do uszka "masz prezencik w kieszeni. Jak coś, wiesz, gdzie mnie znaleźć"... Była godzina 3:30. Właśnie wróciłam do domu po zajebistym, przygodnym seksie, zmęczona jak nigdy dotąd...