-
Nokaut (I)
Data: 10.04.2021, Kategorie: bez seksu, małżeństwo, Autor: Adrenalinaaa
... radę? Wiesz ten... - wskazała na wysokiego szatyna w niebieskiej koszuli. - Radek chciał mnie zaprosić po imprezie do siebie. - Miłej nocy. - puściłam jej oczko i uśmiechnęłam się, pożegnałam całusem i wyszłam z klubu. Taksówka znalazła się obok mnie kilka minut później. Droga była szybka, ostra. Czułam jak alkohol robi ze mnie mumie. Spowolniał czas, moje ruchy. Chyba, że to właśnie to uczucie nazywa się śmiercią? Nie poczułam szoku. Wszystko działo się na zewnątrz mnie. Huk. Pisk opon. Mocne uderzenie mojego ciała o coś twardego i sen. Mocny, ciężki sen, który zabrał mnie jak wtedy mi się wydawało, na drugą stronę tego cholernego piekła.