-
Urodziny w Prima Aprilis
Data: 26.04.2021, Kategorie: seks w pracy, urodziny, Autor: darkosik
... zarumieniła. To był instynktowny ruch z jej strony. - Sól - powiedziała. Wciąż zdezorientowany, Patryk spojrzał na nią. Zanurzyła palec w białym proszku i podsunęła mu go. Sama nie wiedziała, czego oczekiwała, ale lizanie było zdecydowanie na szczycie listy jej fantazji. Uśmiechnął się i wziął jej dłoń w swoją. Zadrżała, gdy powoli przyciągnął jej palec do swoich ust. Czy czytał jej myślach? Westchnęła cichutko, gdy jej palec znikał w jego ustach. Zawirował językiem wokół niego i wyobraziła sobie, jak robi to samo z jej sutkami. Albo jeszcze lepiej z jej łechtaczką. Czuła jak jej pulsowała wyczekująco, gdy patrzyła na przystojną twarz Patryka. Zdawało się, że jej łechtaczka już go poznawała, odkąd fantazjowała o nim nocami, robiąc sobie dobrze. Działo się tak od pierwszego dnia, gdy przyszła do niego po pomoc w problemie z połączeniem sieciowym. Zassał delikatnie jej palca i wypuścił z ust. - No, to zdecydowanie sól. Dzięki za ostrzeżenie - powiedział, skinąwszy głową. Anna nie mogła wydobyć z siebie słowa, patrzyła tylko na niego. Czy to się naprawdę właśnie wydarzyło? Mózg je się wyłączył, więc jedynie uśmiechnęła się delikatnie i szybko odeszła. Przeklinała się w duchu za to, że nie powiedziała niczego zalotnego albo czegokolwiek, co mogłoby przełamać napięcie, które wisiało w powietrzu. W fantazjach zawsze miała do powiedzenia coś dowcipnego, ale teraz jedynie stała jak kamień. --- Patryk patrząc, jak odchodziła, jęknął w duchu. Nie była ...
... to wymarzona przez niego sytuacja, ale jak mógł odrzucić to, co mu zaoferowała. Od chwili, gdy ją poznał, ciągnęło go do niej. Pod tą solą smakowała wspaniale. Nie mógł się doczekać, kiedy spróbuje czegoś więcej. Delikatnie poprawił ucisk w spodniach. Jego koledzy żartowali z niego i jego zadurzeniu w niej. Od pierwszego razu, gdy stanęła przy jego biurku i popatrzyła na niego tymi pięknymi, proszącymi oczami. Nie przeszkadzało, gdy nachyliła się nad jego biurkiem, ukazując mu swoje idealne, jędrne piersi w obcisłej koszuli. Za każdym razem, gdy miała problem z komputerem, zawsze do niego przychodziła, a on uwielbiał oglądać przy tym jej niesamowicie długie nogi, zawsze podkreślone którąś z jej obcisłych spódniczek. Była obiektem wielu jego mokrych snów. Nie był typem faceta bardzo rozrywkowego, ale miał nadzieję, że rozmowa z nią o czymś, co było jego specjalnością, pomoże mu przezwyciężyć wstydliwość. Prima Aprilis był idealnym dniem do wykonania planu, który miał, ponieważ na pewno nie podejrzewała go o nieczyste zagrania, a tylko o jakieś głupie żarty, w które mógł obrócić, to co planował, aby wyjść z tego z twarzą. Potrząsnął głową i podszedł do biurka. Miał tylko nadzieję, że nie odczytał źle żadnego z sygnałów od niej. Zresztą, gdyby nie była nim zainteresowana, to raczej nie podałaby mu palca i nie poczułby, jak drży, kiedy go ssał. Ponownie westchnął. Już widział w wyobraźni jej usta zawinięte wokół jego stojącego penisa. Potrząsnął głową, próbując ...