-
Elektrostatyka
Data: 04.08.2021, Kategorie: studenci, miłość, Klasycznie, delikatnie, Autor: Qman
... jakie jest w dotyku. Skóra w tym miejscu była niesamowicie gładka, ciepła i miękka. Stwierdził z rozbawieniem, że czego by u Ani nie dotknął, zawsze poczuje gładkość i miękkość, no może poza paznokciami, czy sutkami. Głaskał przez chwilę udo, ale nie mógł się powstrzymać. Zbliżył twarz i dotknął go ustami. Uderzyła go lekka fala ciepła. Badał każdy jego skrawek, znacząc drogę wargami i językiem, kiedy to poczuł, że dziewczyna już nie śpi. - Co robisz? – spytała zdezorientowana. - Dzień dobry! Wybacz, jeżeli cię obudziłem. – powiedział niewinnie. - Hmm... takie pobudki bardzo mi się podobają. – odparła i zamknęła z powrotem oczy. Paweł kontynuował pieszczoty ud, czym wywołał u Ani serię głębokich westchnięć. W końcu podciągnął się łokciami jeszcze bardziej, aż jego twarz znalazła się tuż przy kobiecości dziewczyny. Ta jeszcze bardziej rozchyliła nogi. Nozdrza chłopaka doświadczyły zupełnie dla nich nieznanego, ale bardzo przyjemnego zapachu. Różowe płatki wyglądały tak fascynująco, że Paweł nie mógł oderwać od nich wzroku. Pocałował Anię we włoski na wzgórku, następnie dotknął czubkiem języka jej muszelki i zaczął ją delikatnie lizać. Dziewczyna przyjęła to z dużym zadowoleniem. Spojrzała po chwili ze zdziwieniem na Pawła, kiedy ten zaprzestał swoich poczynań. - Chciałem jedynie sprawdzić, jak smakuje. – wyszczerzył zęby, wspominając jej wczorajsze słowa. - Oż ty... - zaczęła, ale chłopak przysunął się bliżej i uciszył ją pocałunkiem. Tak jak wczoraj, nie ...
... mógł się nią nasycić. Zastanawiał się, czy kiedykolwiek znudziłoby mu się całowanie tej wspaniałej osóbki, którą miał pod sobą. Kiedy to usta młodych kochanków mówiły sobie „dzień dobry”, Paweł poczuł, jak jego naprężony członek dotyka kobiecości dziewczyny. Oderwał się od ust Ani i spojrzał na nią pytającym wzrokiem. Ta ujęła w dłoń męskość Pawła i odpowiednio ją nakierowała. - Zrób to. – powiedziała po prostu, obejmując jego szyję rękoma. Chłopak nie czekał, tylko wsunął się w nią, niepewny, co go czeka. Ania jęknęła. Rozkosz promieniująca z członka niemalże odurzyła Pawła. Śliskie, ciepłe i ciasne wnętrze dziewczyny oplotło intruza, dostarczając jego właścicielowi gigantyczną dawkę przyjemności, jakiej nigdy nie zażył. Delektował się tą chwilą, zamykając oczy. - Paweł – odezwała się po chwili Ania. – mam nadzieję, że nie śpisz. Ten ocknął się i spojrzał na dziewczynę. Uśmiechnął się, pocałował ją, mocno przytulając, po czym zaczął poruszać się powoli w jej środku. Instynktownie wiedział, jak to się robi. Ania jęczała i wiła się, zupełnie nie przejmując się tym, że ktoś może to usłyszeć. Paweł poczuł, że wbija mu w plecy paznokcie. Każde posunięcie zwiększało odczuwaną przez obojga rozkosz. Wszystko to nie trwało jednak długo, bo brak doświadczenia Pawła dał o sobie znać i ten po wkrótce zalał kobiecość Ani swoim nasieniem. Nie odważył się spojrzeć jej w oczy, lękając się, iż ją zawiódł, że nie doprowadził jej do końca. Wysunął się z niej i opadł na poduszkę, ...