1. Krystal Fan


    Data: 07.08.2021, Kategorie: klub, Autor: KrystalFan

    Patrzyłem prosto w środek Agaty. Miała piękną dziurkę. Różowiutką, pachnącą. Tylko cienki paseczek włosów. Czułem jej perfumy aż tutaj. Subtelny zapach zlewał się z naturalną wonią jej ciała. Całość sprawiała wrażenie, jakby jej cipka pachnęła truskawkami. Z sekundy na sekundę moje podniecenie wyraźnie rosło. Rytm serca zdecydowanie przyśpieszył a na skórze pojawiła się gęsia skórka. Ciepło rozchodziło się po całym ciele, powoli docierając do lędźwi. Po chwili penis zaczął oznajmiać dręczący brak miejsca w spodniach. Mężczyźni trzymający Agatę rozszerzyli jej wargi jeszcze mocniej. Miałem wrażenie, że wraz z ich ruchem ponownie uderzył mnie zapach truskawek. Aby podniecić mnie jeszcze bardziej, faceci zaczęli zapraszać mnie do działania. Na przemian słyszałem widzisz tą piękną dupcię, chciałbyś się w nią wbić?; no dalej, bierz tą dziwkę!. Wiedzieli co robią. Dawno nie byłem tak podniecony.
    
    Był tylko jeden problem: kilka chwil temu, zostałem przywiązany do ściany. Wszystko było pomyślane tak, abym miał idealny widok na ich prezentację ale i jednocześnie znajdował się na tyle daleko, by w jakikolwiek sposób dosięgnąć dziewczyny. Zaczynało mi się delikatnie kręcić w głowie. Coraz mocniej chciałem w końcu móc jej dotknąć. Móc posmakować jej słodkiego ciała. Dotykać jej, pieścić, całować. Musiałem jednak jeszcze trochę poczekać. W międzyczasie również Agata postanowiła mnie poddenerwować. Wiła się całym ciałem, ruszała tułowiem w taki sposób, jakby uprawiała seks. Trzymający ...
    ... ją mężczyźni mieli problem z opanowaniem swojej podopiecznej. Jej tyłeczek falował powoli zataczając coraz szersze kółka. Odchyliła głowię do tyłu i zaczęła głośno wzdychać, by później znowu podnieść wzrok i spojrzeć mi prosto w oczy. Jednocześnie oblizała wargi. Zapraszała mnie bez słów. Oczywiście, nie mogłem się już doczekać. Trójka mężczyzn wyglądała jak profesjonalni ochroniarze. Nie, pomyłka. W tych strojach wyglądali jak greccy herosi. Mieli na sobie tylko skórzane spodnie. Nie miało to chyba żadnego związku z zabawami maso czy bdsm. Zapewne wymagał tego od nich regulamin klubu. Dwójka była dosyć młoda, po około 23-25 lat. Ostatni był zdecydowanie starszy, ale ciężko było ocenić jego wiek. Może 40 lat? Nie odważę się zgadywać. Wszyscy byli bowiem w świetnej formie. Nie przypominali kulturystów, ale zwyczajnie - facetów którzy regularnie od dłuższego czasu uczęszczają na siłownie. Starszy mężczyzna nie odbiegał w tym względzie od pozostałej dwójki. Ale to nie oni stali na mojej drodze do pięknej Agaty. Doskonale wiedziałem, kto w tym pokoju będzie wydawał rozkazy. Sara.
    
    Poznałem Sarę dwie godziny temu. Szybki obiad w McDonald's. Czemu by nie, gdy nie może się wrócić do domu. Z żoną nie układało mi sie najlepiej, przynajmniej ostatnio. Stąd kilkudniowa separacja na oczyszczenie umysłu. Zatrzymałem się w Villi, czterogwiazdkowym hotelu w centrum płacąc z góry za cały tydzień. Po dwóch dniach zacząłem się obawiać, że drugie tyle wydam za stopniowe opróżnianie barku. Stąd ...
«1234...11»