1. Wojna i walka o przetrwanie w domku u Roberta


    Data: 28.08.2021, Kategorie: Inne, Autor: Mariusz Nowak

    ... czy Wam się to podoba, czy nie, od jutra śpisz, ze mną.- Kurwa co Cię pojebało ???!!! - wykrzyczałem.- Oni tam są jeszcze, mam ich zawołać ?- Robert nie rób tego, musimy się opanować, tu i teraz – powiedziała Ania.- Słuchajcie, mam gumki, to nie będzie dziennie, po prostu podzielisz się żoną, raz na jakiś czas, ale tylko wtedy jak będzie tego chciała.- To co nie będziesz mnie zmuszać ? - zapytała.- Nie do tego nie – masz moje słowo – To sobie rób z Mariuszem. Uspokoiłem się. W nocy uprawialiśmy seks. Żona była lekko pijana i wiem, że dostała tam orgazmu, ale teraz też podczas seksu ze mną szczytowała. Było jak dawniej. Cały stres opadł jak przytuliła się do mnie i powiedziała, że mnie kocha. Kilka dni minęło i faktycznie Robert nic nie mówił, nie dobierał się do Ani i nie nalegał na nic. Nawet udało mu się załatwić upolowanego jelenia, co było dla nas zbawieniem. Podzielił się z nami po równo. Najedliśmy się tak pierwszy raz od miesiąca. Było po prostu jak za pierwszym razem. Nawet zapomniałem o tej całej sytuacji. Rano obudziła mnie Ania, zrobiła mi dobrze ręką, czasami to lubiłem, najbardziej, gdy się tego nie spodziewałem. Widać, że odzyskaliśmy siły. Byłem jej za ten poranek bardzo wdzięczny.- Kochanie, Robert wczoraj mówił, że da radę załatwić nam transport nocą do granicy, podobno jego szwagier przemyca ludzi.- A skąd wiesz, że to nie ściema ?- Bo ja chcę stąd się wyrwać, ty nie ? - zapytała.- Chcę, ale co chce w zamian, bo chyba nie wierzysz, że zrobi to za darmo.- ...
    ... Nic, mówił, że i tak nie damy rady przeżyć kolejny miesiące w trójkę. I że nie ma sensu tego ciągnąć. Postanowiłam, że pójdę i zrobię to z nim dzisiaj.- Że co kurwa ? - zapytałem.- Pomyśl, poprawiły się nasze stosunki. Mogło być tak jak było, dziennie by chciał więcej, aż by doszło do tego momentu, ale wtedy by nam nie zaproponował ucieczki. Widać, że się stara. Ja tego nie chcę ciągnąć i dziennie myśleć co wymyśli. Chcę, żeby poczuł się, że jesteśmy mu wdzięczni i że niby panuje nad sytuacją i ma wszystkie karty.- Kurwa Ania nie, sam mówił, że nie będzie nalegać, a ty teraz robisz to, na co się zgodziliśmy, żeby do tego nie doszło.Anie mnie pogłaskało po policzku i pocałowała w usta.- Wiem kochanie, ale pomyśl, użyje gumki, pewnie potrwa to 10 sekund, a za tydzień będziemy może w innym kraju.- Muszę to przemyśleć. Nie idź teraz, proszę. Daj mi czas do wieczora.- Ok rozumiem. Wiem, że to dla Ciebie trudne, ale to moje ciało i trudniejsze dla mnie. Minął cały dzień, a ja na niczym nie umiałem się skupić. Myślałem tylko o jednym. Jak to będzie wyglądać i czy będę mógł później spojrzeć na żonę, albo co gorsza ona na siebie w lustrze.Anie po kąpieli, przyszło do mnie i wskoczyła pod kołdrę. Zgasiliśmy światło. Położyła głowę na moim torsie. Ja szybko oddychałem. Wiedziałem, że nie zaśnie, również nie zapytała, co zadecydowałem.- Kochanie – powiedziałem po ciuchu – słuchaj, przemyślałem to i wiem, że to dla nas jedyna szansa, ja daję ci wolną wolę. Nie chcę tego, ty zdecyduj. Daję Ci ...
«12...678...13»