1. Wojna i walka o przetrwanie w domku u Roberta


    Data: 28.08.2021, Kategorie: Inne, Autor: Mariusz Nowak

    ... wczoraj, poczuć zapach twojej cipki na moich palcach.- Ok, ale tylko to i nic więcej. Tylko kurwa to. Rozumiesz, bo sama nie ręczę za siebie.Robert wyszedł. Ania się rozpłakała. Poczułem się ciężarem dla niej. Nie wiedziałem co robić. Nie miałem sił na działanie z braku kalorii. Faktycznie następnego dnia patrol przyjechał, co gorsza w nocy, jak leżałem w piwnicy. Wpadł sam dowódca z żołnierzem. Dobrze mówił po polsku. Przestraszyłem się, że zaczną przeszukiwać dom, albo, że Robert pęknie.- A żonka gdzie ? - zapytał dowódca.- Jak wstałem jej nie było, może w ubikacji - powiedział na głos Robert.Ania zerwała się z łóżka biorąc za sobą pierwszą lepszą butelkę z półki. Szybko uchyliła klapę z piwnicy i wybiegła.- A tutaj Pani jest.- Dobry wieczór – odpowiedziała.- A gdzie to po nocy Pani się szlaja.- A w piwnicy byłam po kompot, ale niestety tylko to mam.- A co to jest ?- Sama nie wiem, Robert co to jest ? - zapytała.- A pewnie bimber.- A to jak bimber to proszę mi polać, sobie i mężowi. Dowódca się rozgadał i poopowiadał jaka sytuacja w kraju. Pewnie połowa to brednie i propaganda, ale było słychać jak każe sobie polewać i pić wraz z nim. Po pól godzinie powiedział:- Żołnierzu idź pomóc innym na zewnątrz.- Tak jest – ten odpowiedział i wyszedł.- Fajna z Was para, tak fajnie się tu urządziliście na tym zadupiu. No i ma Pan tutaj nie złą kobietę.Oboje nic nie mówili. Totalna cisza. Chyba byli razem przestraszeni.- No nie bójcie się, nie jestem zwierzęciem. Mam swoje lata i nie w ...
    ... głowie mi figle, ale lubię popatrzeć.- Na co ? - zapytała Ania.- No Robert pokaż, jak się robi w Polsce.Kurwa co mam robić pomyślałem. Wiedziałem, że razem wypili, a dla Roberta mimo wszystko, to nie zła okazja.-No co jest, nie kochasz, żony ? Może mam tutaj swoich ludzi zawołać ?- Nie, nie, nie, nie trzeba – odpowiedział.Usłyszałem jak opada coś na podłogę. I głos żony.- Zrób mi palcówkę mężu, proszę, wiesz, że tego chcę, i pamiętaj o naszym dziecku – powiedziała Ania.- Dobrze kochanie - prawie wyjąkał Robert.- A no proszę, widzę, że Pani się podoba – powiedział dowódca – Chcę to słyszeć.- Tak, oj tak - pojękiwała Ania.Słyszałem dźwięk mokrych palców dobijających do krocza mojej żony. Trwało to kilkanaście sekund po czym nastała cisza i krzyk.- Dobrze – odpowiedział dowódca – macie szczęście, że trafiliście na mnie, inny patrol by Pani nie odpuścił. Życzę dobrej nocy.Usłyszałem kroki i trzaśnięcie, drzwiami. Wybiegłem na górę i zastałem Anię wciągającą spodnie i Roberta mocno dyszącego, ale w spodniach.- Co tu się odjebało – wycedziłem przez zaciśnięte zęby.- Masz szczęście, że nie nalegałem na wyjebanie twojej Ani.- Jakie kurwa szczęście.- Mariusz, proszę skończ ...- Tylko nie mów, że to dla Ciebie nie problem ?- Nie, i tak nic nie poczułam – odpowiedziała.- A to mokra byłaś z czego ? - zapytał z ironią Robert.- Nie wiesz, że kobiety kochają udawać ? - odpowiedziała przez zaciśnięte zęby.- Mów co chcesz, ja wiem lepiej – powiedział na odchodne Robert. - Aha i jeszcze jedno, ...
«12...567...13»