-
Marek spotyka Cypriana
Data: 08.09.2021, Kategorie: Inne, Autor: Maurycy Pawliński
... zakryte. Wreszcie dopadł ją w pokoju Cypriana i Dorotki, gdzie właśnie kończyli się piepszyć, o czym świadczyło ich głośne jęczenie i mocno przyspieszone oddechy. Zdarł z niej ręczniczek, a Kasia zakręciła pupką. - Po angielsku nazywa się to “bubble butts”. Antek słysząc to z jej ust, przyssał się do jej pośladków, całując je i liżąc niczym dzikie zwierzę. Niespodziewanie zaraz stanął obok niej Cyprian i również się wypiął w stronę wujka: - A te nie są “bubble butts”? - mówiąc to zakręcił tyłkiem, jak ponętna dziewczyna. Kasia z Dorotą wybuchły śmiechem. Ku ich zdziwieniu Antek przerwał wwiercanie się językiem w analną dziurkę Kasi i przyłożył twarz do pupy Cypriana, liżąc ją, zdawałoby się, z nie mniejszą ochotą. - Zbok! - Perwert! - krzyknęły kolejno Dorotka i Kasia, po czym znów się roześmiały. Po chwili wujek przyssał się do kolejnego tyłka, gdyż Dorotka też postanowiła wystawić pupę “na pastwę” antkowego jęzora. Gdy rodzinny rimming się skończył, cała czwórka stanęła w kółku i na prośbę Cyprka wystawili języki najbardziej na zewnątrz, jak tylko się da, po czym zetknęli się nimi i urządzili sobie “lizany czworokąt”. Po kilku minutach Kasia z Dorotką odłączyły się, liżąc się dalej same. Podobnie postąpili Cyprian z Antkiem. W końcu chłopak wziął wujkowi do ust, podczas gdy na zmianę onanizowały go Dorota i Kaśka. Kiedy wujek wytrysnął Cyprkowi do buzi, chłopak nie połknął od razu jego nasienia. Gdy sam doszedł, dziewczyny zebrały mu z kutasa spermę ręką i ...
... dały mu do oblizania tak, że ejakulaty Antka i Cyprka się wymieszały w ustach tego drugiego. Potem Cyprian jeszcze przylizał się z Antkiem i każdą z dziewczyn, dzieląc się w ten sposób nasieniem ze swoich ust. Ostatecznie wszyscy połknęli swój przydział. Po tej zabawie Antek niestety musiał już iść, więc ubrał się i opuścił towarzystwo, uprzednio obdarzając każdego gorącymi pocałunkami. Po wyjściu wuja, Cyprian i dziewczyny postanowili się jeszcze raz zabawić przed snem. Następnego dnia czekała ich szkoła. - Kurwa! Jak mi się nie chce iść do tej zasranej budy! - narzekały dziewczyny. - Wiecie, że musimy. Przecież i tak zrobiliśmy sobie dodatkowych parę dni wolnych w tym tygodniu, np.: w piątek. Zamiast marudzić, lepiej tu chodźcie do mnie. Po wypowiedzeniu tych słów, zbliżył się do kasinych warg i z początku delikatnie musnął je swoimi. Całowali się coraz namiętniej. Zaraz znów w ruch poszły języczki i duże ilości ślinki. - Ponieważ z tobą już dzisiaj lizałem się cholernie długo, to teraz zajmij się mną tam - powiedział do Dorotki i przyłożył jej twarz do swego przyrodzenia. Z racji tego, że mieli już dzisiaj wiele orgazmów, długo trwało zanim Cyprian spuścił się Dorotce do buzi. Zarówno ją od robienia mu loda, jak Kasię i Cypriana od lizania się, bolały już języki. Wreszcie po dłuższym czasie Cyprian wytrysnął niewielką (jak na niego, więc de facto przeciętną) ilością spermy, którą Dorotka zaraz częściowo rozsmarowała mu na brzuchu. Resztę wtarła sobie w cipkę i ...