-
Kolonia Kamili (XIX) (czy coś w…
Data: 01.11.2021, Kategorie: niespodzianka, kolonia, Autor: FalangaJONSON
... uchwyciłam odblask na długich włosach. Zadarł mi nocną koszulę i z zapałem oddał się tarmoszeniu cycków. Wszedł we mnie ponownie i podjął ostry rytm. Bałam się go dotknąć. Delikatnie otarłam biodra i owłosiony brzuch. Cofnęłam dłoń bo teraz już nie mogłam mieć wątpliwości. Dla mojego gościa nie było najwidoczniej żadnych problemów. Starałam się przypomnieć sobie kto w obozie miał długie włosy, podczas gdy moja pitka poparskiwała beztrosko, tłoczona wielkim fiutem... nieznajomego mi faceta. A jeśli to któryś z podopiecznych Daniela?! Ogarnęła mnie panika. Być może rucham się z nieletnim! Zacisnęłam zęby żeby nie krzyknąć, bo skurcze orgazmu targały właśnie moim ciałem. Cycki przyciskane do siebie dłońmi obcego, telepały się jak galareta jakby chciały wydostać się z tej, przysparzającej mi rozkoszy sytuacji. Nagle, złapał pod pośladki, wbił palce i unosząc je, jął rąbać jeszcze głębiej i szybciej. Nogi miałam w górze już dawno, teraz podtrzymywałam je sama, przyjmując każde pchnięcie i całując spoconą pierś intruza. Przez myśl przemknęło mi, czy zdołam jeszcze kochać się z Danielem po czymś takim. Czy kiedykolwiek zbliżę się chociaż do podniecenia, które wywoływał we mnie ten nieznajomy, nocny gość. Złapał mnie za włosy i pociągnął do tyłu. Kończył, a moja rozedrgana cipka domagała się każdej jego kropli, jak upragnionej nagrody. Leżeliśmy obok siebie spoceni. On mnie głaskał, ja w myślach przeklinałam zbyt szybko odrastające włosy na nogach. Nie mówiliśmy nic. Nadal mogłam udawać, śpiącą królewnę. Nie chciało mi się jednak spać ani trochę. Zasnęłam długo po tym, jak wstał, pocałował mnie w usta i wyskoczył przez okno. Wpatrzona w czarny sufit, z palcami przytkniętymi do zmoczonych warg. Koniec, a dalej to już historia ;)