1. Karolina i Robert. 17


    Data: 19.11.2021, Kategorie: Hardcore, Autor: ---Audi---

    ... mężu ?
    
    - Oczywiście.
    
    - Mam się wstydzić, czy nie... ?
    
    - Nigdy się nie wstydź swojej seksualności...
    
    - To dobrze, bo mam maksymę, że nigdy nie będę przepraszać za swoje podniecenie i za to co robię w seksie... ale wiesz, to byli twoi goście i mogłeś być zawstydzony...
    
    - I byłem, jak cholera...
    
    - Naprawdę ?
    
    - Nie mów, że jak Mariusz włożył ci w tyłek przy wszystkich gościach to nie ruszyło cię... rzeszą wszyscy widzieli jak odpływasz...
    
    - Naprawdę ?
    
    - To było tak piękne, że zostanie w mojej pamięci do końca życia...
    
    - Dziękuję...
    
    - Dla takiej właśnie chwili żyję, dla widoku twoich oczu, twojej twarzy i reakcji ciała... te trzy, które miałem były jak niunie, albo nawet jak kurwy, bez uczuć, bez emocji...
    
    - Ja też jestem kurwą...
    
    - Tak, ale u ciebie to charakter, a u nich to jak zawód... zrobić swoje i koniec... brr...
    
    Podeszłam do niego i pocałowaliśmy się, jest bosko...
    
    - A wzięło cię ?
    
    - Prawie urwało, od razu chciałem się spuścić, nawet przy wszystkich... Mariusz robi się niebezpiecznie dobry... jakby znał moje wnętrze...
    
    - Podobno dokształcał się i już kiedyś zdradzał mi twoje tajemnice, i teraz widzę, że ma rację...
    
    - Jak to opowiadał ci o mnie ?
    
    - Pamiętaj, że to jest inteligent, pisarz i pieprzony geniusz, on rozpracowuje charaktery ludzi zawodowo... i robi to koncertowo...
    
    - Masz rację..
    
    - To będzie nasz największy przyjaciel... i wie, że nigdy nie będę jego i się z tym godzi... chociaż, ostatnio ...
    ... zaproponował mi wakacje w Hiszpanii, sami...
    
    - Poważnie... ?
    
    - Pisze książkę o mnie, oczywiście zawoalowaną i dzieje się ona w Hiszpanii... prawie kończy i pomyślał o wyjeździe...
    
    - Mamy dzieci...
    
    - Daj spokój, nigdzie z gówniarzem nie jadę, a szczególnie bez ciebie, to byłaby zdrada...
    
    - Masz rację...
    
    - W ogóle zauważyłam, że podniecają mnie tylko te sytuacje, o których ty wiesz, które widzisz, kontrolujesz, lub organizujesz...
    
    - Naprawdę ?
    
    - Tak, seks dla samego seksu już mnie nie interesuje, związałeś mnie ze sobą nawet w seksie, nigdy bym się tego nie spodziewała, a jednak stało się... więc taki wyjazd... tylko z tobą...
    
    - Jesteś zajebista...
    
    - A powiem ci jeszcze, że coraz bardziej chciałabym abyś się dołączał... gdybyś podszedł wczoraj do mnie i dał do buzi... wzięłabym przy wszystkich, nawet do zlania... a powiem ci, szczególnie do zlania...
    
    Rzucił się do pocałunku...
    
    - Kocham cię nad życie...
    
    - A ja ciebie...
    
    Przyjechały dzieci i dzień poleciał...
    
    W poniedziałek Robert do pracy, a ja dostałam polecenie załatwić u naszych prawników sprawy przejęcia wspólnictwa w firmie i sprawy adopcji wzajemnej naszych dzieci...
    
    Podobno potrwa to z trzy miesiące, ale wiceszefową zostanę już w tym tygodniu, aż spłyną wszystkie zgody od innych wspólników...
    
    W środę Robert wrócił wściekły...
    
    - Ten chujek w urzędzie czepia się o czwartą halę, nie chcą nam sprzedać 500 metrów od miasta, zmieniła się władza i kurwa... porządni się znaleźli... a tak ...
«1234...11»