-
Karolina i Robert. 17
Data: 19.11.2021, Kategorie: Hardcore, Autor: ---Audi---
... strzeliła... kurcze... ten facet będzie mój... - O... widzisz, a ja lubię grubasów... w szczególny sposób... - Poważnie, dobrze myślę ? Kiwnęłam głową... - Kiedyś takiego musiałam zadowolić, był taki miły i taki zmysłowy, że zostało mi to uczucie... słabości... - Dziwne... - Myślę, że to właśnie z samotności... i z faktu, że nie miał pewnie wielu kobiet... - A co masz za sprawę... ? Nie mogłam powiedzieć wprost, bo wygada... a to za ważna sprawa. - Muszę zrobić to tak, aby nie połączyć spraw zawodowych z ewentualną próbą przekupstwa, lub wiesz... oni teraz są drażliwi... - Zostaw to mi, jestem mistrzem manipulacji, wybadam sytuację, nakręcę go i spotkacie się na neutralnym gruncie. - Tak byłoby najlepiej... - Ale oczywiście seks wchodzi w rachubę ? - Jak najbardziej.... niech na początku będzie to tylko dla seksu, sprzedaj historyjkę o znajomej, która ma słabość... wtedy nie podpadnie... - Będzie dobrze... teraz żałuję, że nie... jestem nim... - Może nic straconego... może kiedyś... ale nie jesteś zły... ? - Karolinko, na ciebie być zły, mam za piękne wspomnienia... - Masz mój numer, zadzwonię... I co... jestem boska... załatwię to po swojemu... Oczywiście, facet musi się jeszcze dać skusić... ale jaki się nie skusi...? Cholera... gej... ojejku... niech będzie normalny... proszę... Już tak dobrze szło, już byłam w ogródku... gdy zadzwoniła Anka... - Gdzie jesteś, nie ma cię w domu... jestem u ciebie... - ...
... Już wracam, byłam w urzędzie, coś się stało ? - Tak, wracaj... Jej głos był straszny... pognałam jak najszybciej.. - Odpal komputer... pokażę ci coś... I pokazała... Na stronie z anonsami seksualnymi były moje filmiki... ujęcia ostre zalanej spermą twarzy ... i oczywiście oferta, że robię to co dzień... i że czekam na maile... - Kurwa, zabiję szmatę... zabiję... - Wiesz, kto to zrobił... ? - Oczywiście, ta kurwa fryzjerka, a kto inny... jedziemy... - Ja prowadzę, bo zrobisz wypadek... rzuciła... Całą drogę szlag mnie trafiał... ale się nakręciłam, już widziałam wszystkie scenariusze... już ją kroiłam... Jak ona śmiała... jaka głupia cipa... wybiję jej z głowy wszystko, razem z zębami... Dojechałyśmy... - Tylko spokojnie, z głową... Gdy weszłyśmy, akurat nie było żadnych klientów... tylko dwie dziewczyny i ona... - Wy wypierdalać, i to już... Poszedł taki rozkaz, że ona tylko kiwnęła głowa... - Jesteś aż tak głupia, życie ci niemiłe... twoje i dziecka ? - Nie wiem, o co chodzi... ? - O stronkę z ogłoszeniami i moimi filmami... - Ja tego nie zrobiłam... przysięgam... wiem, co mi mówiłaś... bałabym się... - To kto ? - On, zdenerwował się, odradzałam mu, ale nie mam na niego wpływu... - Kim on jest dla ciebie... ? - Bratem, nie spodobało mu się jak mnie potraktowałaś i powiedział, abyś spróbowała z nim... Ale dostałam w łeb... kurwa... aż mną wstrząsnęło... - Więc wiedziałaś.... i mówisz... nie masz na ...