1. Moda polska (II)


    Data: 15.01.2022, Kategorie: małżeństwo, związek, Autor: Dandelion

    Alicja
    
    Alicja nie może zasnąć. Jest uszczęśliwiona z powodu pogodzenia się z Radkiem, jego słowa wzruszyły ją do głębi, sprawiły, że w jej serce na nowo wstąpiła nadzieja. Tak bardzo się bała... Pomysł z blogiem był karkołomnym przedsięwzięciem, brzytwą której chwyta się tonący. Znała słabość Konrada do „mocnych stron”, pogodziła się z tym już dawno temu. On uważał pornografię za naturalną męską rozrywkę, która nie szkodziła w żaden sposób nikomu, ona była zbyt rozsądna, by próbować walczyć z wiatrakami. Na „Modę polską” trafiła przypadkiem, w czasach kiedy strona rzeczywiście traktowała tylko o modzie, dietach cud, itp. Kilka razy pozytywnie skomentowała coś na forum i (możliwe, że po trochu przypadkiem) została dzięki temu członkiem „sekty”, kiedy zmieniła ona już zakres swojej działalności. Alicja ze zdumieniem obserwowała rozwój sytuacji: zaczęło się od dwóch par – autorów bloga i jeszcze kogoś. Poznali się, spotkali i zrobili... to. Tak po prostu, a potem powolutku zaczęli dzielić się swoimi wrażeniami na forum, było trochę krytyki, ale ogólnie pomysł „chwycił”. Ktoś wyraził aprobatę, ktoś chciał się przyłączyć, przedsięwzięcie zaczęło nabierać rozmachu... Aż stało się intratną formą działalności gospodarczej, Ala nie była pewna do jakiego stopnia legalnej, jednak ustrój w kraju szybko się zmieniał, poza tym „Moda polska” nie szkodziła nikomu w widoczny sposób... jak strony porno.
    
    Chociaż w sypialni jest ciepło Alicja wzdryga się. Dla niej to coś tak ...
    ... odstręczającego i brudnego, że nie jest w stanie myśleć spokojnie. „Sodoma, Gomora!” – jak by powiedziała jej matka, głęboko wierząca starsza pani. Sama nie wie, dlaczego pozostała wierna „Modzie” – chyba przez jakąś niezdrową fascynację ludzkim zepsuciem. Dla niej temat jest do głębi odrażający, a ludzie godzący się na takie eksperymenty pozbawieni krzty moralności. Na myśl o tym, że ona i Konrad mogliby... Myślała tak przez długi czas, aż do pamiętnych słów: nie starasz się cipo! Wtedy coś w niej pękło. Niczego bardziej w życiu nie pragnęła niż postarać się... Ale jak? Za każdym razem kiedy próbowała się „starać” Radek ją odrzucał. Dla niego „postaraj się” oznaczało „bądź mi uległa”. Jednak z biegiem lat jej uległość zaczęła go bezgranicznie nudzić, była mu solą w oku, bo tak naprawdę on nigdy nie dorósł i to była jej wina, bo przez swoją lekkomyślną wpadkę odebrała mu młodość...
    
    Konrada ciągle nie ma, chociaż już dawno minęła północ. Alicja zaczyna się bać. Ciągle jest jeszcze mail, który mu wysłała i link. Tak bardzo chce, żeby ten mail w tajemniczy sposób zniknął, wyparował z jego skrzynki pocztowej! Zaczyna docierać do niej, że być może popełniła straszliwy błąd. Co prawda z ust jej męża padły słowa, których się spodziewała, których pragnęła, które miały wszystko uleczyć, ale jest już tak późno, a jego nie ma... A co jeśli..? Co jeśli on teraz przegląda tę diabelską stronę i zaczyna mu się to wszystko podobać? Alicja gwałtownie siada na łóżku, nie może złapać tchu. Owszem, ...
«1234...»