1. Kamila nauczycielka (IV). Coraz bliżej


    Data: 23.03.2022, Kategorie: nauczycielka, uczeń, gra, Autor: Falanga JONS

    ... głową Błażej. – A tam, zgodnie z tym co wcześniej zaobserwowaliśmy, jest... - nie dokończył, bo wszyscy, z wyjątkiem Bartka wiedzieli co miał na myśli a i on się pewnie połapał. I wszystkim zrobiło się nagle goręcej, gdy uświadomili sobie, że kilka metrów od nich pluska się naga wychowawczyni. Zamilkli na moment wpatrując się jak jeden mąż w te magiczne drzwi, gdy nagle otwarły się one gwałtownie i stanęła w nich nauczycielka owinięta niezbyt dużym ręcznikiem. Jej zaskoczenie zmieszało się z lekką paniką. Stała tak, przez dwie, trzy sekundy, nie wiedząc co zrobić i czując, że lekko się czerwieni. Całe towarzystwo też się trochę zmieszało.
    
    - Dzień dobry – wybąkał wreszcie Przemek nie szukając nawet kontaktu wzrokowego, tylko bezwstydnie przyglądając się długim, zgrabnym nogom wychowawczyni, których golizna sięgała bardzo wysoko.
    
    - Co tu robicie? – zapytała wreszcie Kamila, siląc się na pewny ton.
    
    - Pani mąż nas zaprosił, gdy uciekaliśmy przed deszczem – wyjaśnił rzeczowo Łukasz.
    
    - No dobrze... A gdzie on jest? W drugim pokoju? To przejdźcie tam – nakazała, przyglądając się z lekkim uczuciem zawstydzenia porozrzucanym po podłodze częściom bielizny, które zostawiła, spiesząc pod prysznic. Serce zabiło jej mocniej, gdy pomyślała, że we własnym domu nierzadko zdarzało się jej wychodzić z łazienki nago. Tutaj nie czuła się zbyt pewnie i całe szczęście, bo byłaby katastrofa.
    
    - Nabrudzimy, zdążyliśmy trochę przemoknąć – zaoponował Bartek, sprytnie przedłużając ...
    ... moment gapienia się na półnagą nauczycielkę. Wszystkim zrobiło się gorąco. Gdyby ręcznik był dziesięć centymetrów krótszy, można byłoby dostrzec jej wzgórek łonowy. Coś niesamowitego... Ale i tak cała piątka molestowała wzrokiem nagie, mokre, zgrabne, opalone uda swojej wychowawczyni.
    
    - Idźcie, idźcie, najwyżej Daniel ładnie posprząta – nakazała raz jeszcze nerwowym tonem, przytrzymując uważnie ręcznik, by nie spadł. Chłopakom w tym momencie nie pozostało nic innego, by spełnić polecenie nauczycielki. Zniknęli za drzwiami a Kamila mogła odetchnąć z ulgą i w końcu się ubrać. Ale adrenalina pozostała, bo drzwi mogły się w każdej chwili otworzyć. Otwarła szafkę i ostrożnie wsunęła na siebie niebieskie stringi a potem stanik tego samego koloru. Wtedy zdecydowała się opuścić ręcznik w dół i dokończyła ubieranie, zakładając czarne długie spodnie z materiału i białą koszulę z guzikami. W sumie dość szykownie, ale skoro w domu miała gości, których pewnie Daniel nie wypuści w ten deszcz...
    
    Kiedy po około dziesięciu minutach weszła do drugiego pokoju, zobaczyła chłopaków porozsiadanych na krzesłach i łóżku gapiących się w telewizor. To znaczy, gapili się tylko w tym momencie, bo wszyscy od razu jak na komendę skierowali wzrok w stronę nauczycielki. W tym stroju i nie do końca wysuszonymi włosami opadającymi luźno na kark i ramiona prezentowała się nad wyraz pięknie. Na chwilę stracili zainteresowanie filmem włączonym zaledwie przed chwilą.
    
    - Co oglądacie? – zainteresowała się ...
«1234...15»