1. Przypadkowa znajomość (II)


    Data: 04.05.2022, Kategorie: nieznajomy, spotkanie, Autor: Zmysłowy

    ... pod nie i zaczęła ściskać mojego członka. Strasznie mnie to podniecało więc szybko zrobiło się ciasno w bokserkach, widząc to Weronika rozpięła mi spodenki i ściągnęła ze mnie wszystko. W tej chwili stałem przed nią nagi dlatego nie pozostawałem jej dłużny. Zdjąłem jej bluzeczkę i stanik, zacząłem ssać jej sutki, które od pewnego czasu stały już na baczność. Strasznie ją to rajcowało gdyż aż jękła głośniej gdy przyległem do jej piersi. Jedną rączką ugniatałem i podszczypywałem jej piersi a drugą odpinałem guziczek przy spodniach i ściągałem je z niej. Gdy leżała tak tylko w majteczkach zacząłem lizać jej sutki dookoła brodawek i zjeżdżałem języczkiem powoli w dół. Chwilę pobawiłem się jej pępuszkiem a później lizałem jej uda, ściągałem z niej majteczki i zacząłem ją drażnić jeżdżąc języczkiem w pobliżu łechtaczki lecz specjalnie ją pomijając. Z jej pochwy wydobywała się ogromna ilość soczków, które stróżkami leciały po jej nogach. Zlizywałem je łapczywie aż w końcu przywarłem do jej cipeczki. Aż podskoczyła z podniecenia, kiedy się do niej przyssałem. Musiało jej się to bardzo podobać gdyż złapała moją głowę i trzymała mocno bym tylko i wyłącznie lizał jej cipeczkę, jej jęki było słychać w całym bloku. Liżąc jej łechtaczkę postanowiłem do gry włączyć na początek jeden paluszek, była strasznie mokra i ciepła w środku. Gdy jej go wkładałem jej jęki przerodziły się w krzyk. Ruszałem paluszkiem bardzo szybko bez przerwy nie hamując się wcale. W pewnym momencie włożyłem jej drugi ...
    ... paluszek i zwolniłem tempo zlizując soczki wciąż wydobywające się z jej pochwy. Jej soki były jak nektar, który zlizywałem do ostatniej kropelki jak gdyby moje życie zależało od wypicia jak największej ilości tego pysznego soczku. W pewnym momencie strasznie podniecona powiedziała a raczej krzyknęła.
    
    - Zerżniesz mnie wreszcie!? Cała płonę i pragnę byś wszedł we mnie i ugasił ten pożar namiętności. Wyruchaj mnie na wszystkie sposoby, bardzo tego pragnę. Pieprz mnie jak własną dziwkę!!! - Aż krzyczała z rozkoszy jaką dawały jej moje paluszki.
    
    Te ostatnie zdanie podziałały na mnie jak płachta na byka. Założyłem prezerwatywę i z impetem wszedłem w nią z całych sił. Wiła się jak wąż, krzyczała jak w amoku a ja ruchałem ją z całych sił jak tylko mogłem. Byłem strasznie podniecony więc nie wiedziałem jak długo wytrzymam, ale chciałem to przeciągać w nieskończoność.
    
    - Aaaaaaaaaa taaaak właśnie taaaak PIEPRZ MNIE KOCIE! - krzyczała jak napalona małolata
    
    - Rób mi tak jeszcze! Nie przestawaj ! Wsadzaj głęboko i z całych sił! - dodawała co chwile.
    
    Lekko opadałem już z sił więc postanowiłem aby ona mnie ujeżdżała. Położyłem się na łóżku, a ona usiadła na mnie i zaczęła ujeżdżać jak byczka. W pewnym momencie poczułem, że mięśnie jej cipeczki zaciskają się na moim kutasie i zaczyna dochodzić.
    
    - Aaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!! Taaaaak! Aaaaaaaaaaaaaaa właśnie tak skarbie nie przestawiaj błagam!!! - krzyczała najgłośniej jak tylko mogła.
    
    Chwilę później też zacząłem dochodzić więc ...